Śluz ślimaka - przegląd badań.

O kosmetykach ze śluzem ślimaka, jakiś czas temu, rozpisywały się wszystkie portale kosmetyczne i gazety. Mocno zawojowały rynek kosmetyczny. Swoją popularność zawdzięczają niezwykłym właściwościom pielęgnacyjnym. Śluz ślimaka ma przede wszystkim właściwości gojące - wspomaga gojenie się ran, zmian trądzikowych i podrażnień. Doskonale wygładza i ujędrnia skórę, również naznaczoną procesem starzenia.
Szokujący może być dla niektórych fakt, że ślimaka o nazwie Helix aspersa Muller (brunatny ślimak ogrodowy) po raz pierwszy opisano naukowo dopiero w XVIII w. Jednak lecznicze właściwości jego śluzu znane były znacznie wcześniej, przez tysiące lat wykorzystywano go do leczenia oraz pielęgnacji skóry w wielu kulturach. Używał go Hipokrates w starożytnej Grecji (lecząc nim ostry kaszel, trudno gojące się rany i wrzody), afrykańskie plemiona i Indianie zamieszkujący tereny Ameryki Południowej.
Charakterystyczną cechą Helix aspersa Muller jest to, że gruczoły w ich odnóżach produkują duże ilości dwóch rodzajów śluzu.

  • Pierwszy z nich to limuzyna - ciągnący się, dobrze widoczny mokry ślad, który dla ludzi nie ma praktycznie żadnej wartości.
  • Drugi to kryptozyna. Ślimakom służy do zabezpieczania i regeneracji delikatnych tkanek, które podczas poruszania się ulegają uszkodzeniu w kontakcie z twardą powierzchnią. Ze względu na swoje właściwości bardzo cenna jest również w pielęgnacji.

Badania naukowe nad właściwościami śluzu rozpoczęto już w XIX wieku, jednak przerwano i dopiero pod koniec XX wieku zaczęto wykorzystywać go, jako składnik kosmetyków. Świat medycyny i kosmetyki odkrył go na nowo w latach 80. ubiegłego wieku. Jak często bywa w tego typu kwestiach, zadecydował przypadek.
Na farmie w pana Bascunan w Chile, na której hodowano ślimaki z gatunku Helix Aspersa Muller, praca była ciężka i wymagająca, bo nie używano żadnych maszyn. Mimo tego dłonie hodowcy były miękkie i gładkie, a przecięty naskórek następnego dnia wyglądał jak nowy. Ojcu zaczął pomagać młodszy syn, po kilku dniach ciągłego kontaktu ze ślimaczym śluzem stare blizny na jego dłoniach zaczęły stopniowo znikać. Sprawą zainteresował się najstarszy syn hodowcy, Fernando Bascunan Ygualt, z zawodu lekarz. Zapoczątkowane przez niego na nowo badania udowodniły, że wyciąg ze śluzu ślimaków ma niezwykłe i cenne właściwości. W 2006 roku standaryzowany ekstrakt ze śluzu ślimaka wpisany został do rejestrów International Nomenclature of Cosmetic Ingredients (INCI) jako snail secretion filtrate.
W Polsce badań nad śluzem ślimaka podjęła się spółka z Elbląga Polish Snail Holding. Spółka naukowców PSH prowadzi badania we współpracy z Instytutem Biotechnologicznym Uniwersytetu Gdańskiego. PSH od ponad dziesięciu lat zajmuje się hodowlą ślimaków, przetwórstwem mięsa z nich oraz badaniami w kierunku składu i właściwości śluzu ze ślimaków. Jak dotąd specjaliści badając śluz, udowodnili właściwości wydzieliny ze ślimaków, okazało się, że wyprodukowane przez nich serum na bazie śluzu, wyraźnie łagodzi dolegliwości skórne po goleniu, działa korzystnie w przypadku atopowego zapalenia skóry, a także łagodząco w przypadku trądziku skórnego. Warto również dodać, iż naukowcy z Polish Snail Holding opracowali specjalną technologię przemysłowego otrzymywania śluzu ze ślimaków, która pozwala na pozyskanie produktu bez strat najcenniejszych składników aktywnych.

Co cennego zawiera śluz ślimaka?

Badacze zgłębiający tajemnice jego składu odkryli, że zawiera on mnóstwo substancji o udowodnionym działaniu pielęgnacyjnym i leczniczym, w bardzo korzystnych dla skóry proporcjach. Cztery najważniejsze to elastyna, kolagen, kwas glikolowy i alantoina. W kryptozynie są także przeciwutleniacze, witaminy, oligoelementy, proteiny o różnych masach cząsteczkowych, antyproteazy, mukopolisacharydy (organiczne związki chemiczne z grupy glikozaminoglikanów). Zawiera on także naturalne antybiotyki, skuteczne m.in. przeciw bakteriom Eschrichia Coli, Staphylococcus Aureus i Pseudomona Aeruginosa, które najczęściej występują w przebiegu infekcji skórnych. W śluzie są też glikokoniugaty, czyli czynniki wzrostu aktywności fibroblastów (komórek skóry), co ma bezpośredni wpływ na funkcje skóry: zwiększa ilość fibroblastów, stymuluje proces syntezy nowego kolagenu, zapewnia odpowiedni poziom kwasu hialuronowego, ułatwia też migrowanie keratynocytów, co przyczynia się do szybszego gojenia ran i uszkodzeń.


 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Ortopodolog, podolog, pedikiurzystka, czyli foot eksperci, czym się zajmują?

Sezon na odkryte stopy w butach powoli się zaczyna. Warto już teraz pomyśleć o zadbaniu stóp przed sezonem. Kogo wybrać, jeśli chcemy zadbać o stopy? Czy specjaliści różnią się od siebie?

Zacznijmy od podstaw. Czym jest pedicure?
  • Pedicure – zabieg kosmetyczny, któremu poddawane są paznokcie u stóp. Zabieg ten wykonuje się za pomocą lakieru, który koloryzuje paznokieć i nie tylko. Rozróżnia się pedicure kosmetyczny, pedicure leczniczy oraz pedicure biologiczny.
  • Pedicure kosmetyczny: zabieg pielęgnacyjny obejmujący zmycie lakieru, skrócenie, opiłowanie oraz oczyszczenie paznokci. W jego zakres wlicza się również usunięcie zgrubiałego naskórka z pięt. Pedicure zakończony jest masażem, ewentualnie polakierowaniem paznokci.
  • Pedicure leczniczy: zabieg obejmujący czynności wykonywane przy pedicure kosmetycznym rozszerzony o zabieg usunięcia modzeli, nagniotków oraz wrastających paznokci. Pedicure leczniczy zakończony jest masażem, ewentualnie polakierowaniem paznokci.
  • Pedicure biologiczny: zabieg pielęgnacyjny, podczas którego nie używa się narzędzi i akcesoriów metalowych.
    W świecie kosmetycznym bardzo często wykonuje się również pedicure hybrydowy. Jest to połączenie wyżej wymienionych zabiegów z połączeniem położeniem hybrydy na płytce paznokciowej.
Kim jest pedikiurzystka?

Pedikiurzystka to osoba po kursie lub kosmetyczka po szkole policealnej. Z łatwością poradzi sobie z opracowaniem płytki paznokcia oraz podeszwy stóp. Doradzi, jaką pielęgnację zastosować w domu i jak dbać o stopy do następnej wizyty.
Jeśli mamy większe problemy ze stopami oraz płytką paznokcia, warto udać się do podologa. Podolog to słowo, które pochodzi z języka greckiego - "podos" to "stopa", a "logos" - "nauka". Podolog to osoba, która swoje doświadczenie zdobywa podczas studiów. Można ukończyć studia licencjackie lub magisterskie o specjalności podolog. Podolog, choć nie jest lekarzem, współpracuje z dermatologami, chirurgami, diabetologami, flebologami. Podolog to zawód ściśle związany z kosmetologią.

Czym zajmuje się podolog?

Podolog dobiera właściwy, dla danego pacjenta, rodzaj terapii, wykonuje też zabiegi, które mają za zadanie przywrócenie prawidłowego funkcjonowania stóp i ich właściwego wyglądu: obcina, szlifuje i koryguje paznokcie, usuwa odciski, zgrubienia. Informuje też klienta, jak dbać o paznokcie.
Do podologa udają się starsi pacjenci, u których występują problemy ze stopami, osoby chore na cukrzycę.
Podolog zajmuje się takimi kwestiami jak:

  • stopa cukrzycowa;
  • wrastający paznokieć (podolog tworzy i zakłada klamry korygujące na wrastający paznokieć);
  • grzybica paznokcia;
  • odciski, modzele, nagniotki;
  • zmiany kształtu czy struktury paznokcia – podolog może go nawet zrekonstruować;
  • wykonywanie opatrunków na stopach, piętach, dobór ortez;
  • profesjonalne obcinanie paznokci;
  • masaż stóp;
  • udzielanie profesjonalnych porad na temat pielęgnacji stóp i profilaktyki ich chorób.
Kim jest ortopodolog?

Ortopodologia to zawód, który wybiega znacznie dalej niż podologia, gdyż poza postępowaniem pielęgnacyjno-leczniczym ułatwia diagnozę, korzystając z wysokospecjalistycznej aparatury diagnostycznej i porusza wieloaspektowe postępowanie w zaburzeniach biomechaniki stopy, paluchach koślawych, płaskostopiu, tendencjach do urazów (ostroga piętowa, zapalenia ścięgna Achillesa, zapalenie ścięgna podeszwowego) oraz stanach przeciążeniowych.

Czym zajmuje się ortopodolog?
  • Szeroko rozumianą diagnostyka (m.in. pantografia, podoskopia, podoskaning, pedobarografia, zakres ruchomości, kinematyka miednicy, diagnostyka dermatologiczna, podologiczna i fizjoterapeutyczna).
  • Podologia pielęgnacyjno-lecznicza (m.in. nauka właściwego przycinania paznokci, postępowanie z paznokciami wrastającymi i paznokciami zainfekowanymi grzybicą, rekonstrukcja paznokci, usuwanie hyperkeratoz ze strony podeszwowej stóp przy pomocy frezarki, skalpela i dłuta, właściwa pielęgnacja skóry stóp w problemach podologicznych).
  • Ortopodolog min. projektuje i dopasowuje indywidualnie zaopatrzenie ortopodologiczne, czyli wkładki, buty, odciążenia, ortezy z tworzyw plastycznych.
  • Fizjoterapia podologiczna, czyli min. zabiegi fizjoterapeutyczne dedykowane stopom, kinezjotaping, ćwiczenia korekcyjne, terapie fizjoterapeutyczne stóp, masaże stóp.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Skin needling (mikropunktura) i pigmentacja medyczna.

Skin needling to bezpieczny i niezwykle skuteczny sposób walki z różnymi nieprawidłowościami pojawiającymi się na naszej skórze. Zabieg ten polega na nakłuwaniu skóry sterylną igiełką w leczony obszar, powodując mikrourazy. Zabieg jest całkowicie bezpieczny i bezbolesny, ponieważ stosuje się znieczulenie.
Podczas leczenia zmarszczek i blizn, mikrourazy powodują naturalną produkcję kolagenu w obszarach, gdzie nastąpił jego zanik, mowa tu o zmarszczkach, kurzych łapkach czy bliznach.

Jak działa skin needling?

Redukuje zmarszczki

Nakłuwanie skóry twarzy (leczenie indukcyjne kolagenem) jest unikalnym procesem, który wspomaga wydobycie naturalnego kolagenu skóry w obszarach, gdzie nastąpił jego zanik. Jest to skuteczne w niwelowaniu zmarszczek na twarzy, zmniejszaniu zmarszczek w koło oczu i zmarszczek na twarzy. W rezultacie zabiegu elastyczność skóry, wszelkiego rodzaju bruzdy lub głębokie blizny ulegają zauważalnej poprawie. Ten prosty sposób pomaga w przywracaniu integralności skóry, zabieg ten stymuluje kolagen w naskórku i warstwie skóry właściwej. To z kolei znacznie poprawia kondycję leczonych obszarów.

Skin Needling, poprzez precyzyjne nakłucia sterylnej igły w odpowiednią warstwę naskórka, wytwarza mini urazy. Dzięki temu stymulowany jest kolagen w skórze, potrzebny do odnowy uszkodzonego miejsca. Po zabiegu skóra może mieć różowo-czerwone zadrapania, utrzymujące się do kilku dni – w zależności od trudności czy głębokości leczonego obszaru. Na drugi dzień po zabiegu można zastosować makijaż mineralny na twarz. W dzień zabiegu tylko preparaty z zawartością witaminy A i D, maści gojące. Codzienne korzystanie z produktów, zawierających kolagen, witaminę C, ceramidy lub kwas hialuronowy, przyspiesza leczenie po każdej sesji zabiegowej. Do codziennego użytku jest zalecany krem z filtrem przeciwsłonecznym minimum SPF 30+, aby nie pojawiły się przebarwienia na twarzy.

Odbudowa melanocytów

Odbudowa melanocytów to proces regeneracji skóry poprzez produkcję melaniny. Stymulowanie melanocytów w naskórku wspomaga usuwanie białych plam skórnych, plam starczych, jak również obszarów zabarwionych na ciemniejsze odcienie. Po zastosowaniu zabiegu przebarwione obszary powracają do naturalnego odcienia skóry pacjenta. W praktyce zabiegi osiągają 90% skuteczności w przywracaniu skórze odpowiedniej produkcji melatoniny. Zabieg polega na nakłuciu sterylną igłą warstwy skóry właściwej.

Blizny

Polega na nakłuciu sterylną igłą warstwy naskórka, gdzie znajdują się blizny. Rezultaty tego zabiegu to: zmiękczenie twardości i konsystencji blizny, jak również zwiększenie zakresu ruchu obszaru skóry pokrytego blizną. W większości przypadków, pacjenci odzyskują całkowity zakres ruchu. Skuteczność zależy również od liczby zabiegów, jak i od ciężkości przykurczu tkanek.

Pigmentacja medyczna

To idealne rozwiązanie dla osób borykających się ze wstydliwością z powodu defektów skórnych. Dzięki mikropigmentacji, możemy pozbyć się problemu z nadmiernym wypadaniem włosów, łysieniem plackowatym, czy wypadaniem spowodowanym chorobą. Również kobiety po mastektomii oraz po rekonstrukcji piersi mogą dzięki pigmentacji medycznej szybciej wrócić do zdrowia. Pigmentacja medyczna brodawki i otoczki sutkowej, pozwoli zrekonstruować fragmenty ciała, które ucierpiały w walce z nowotworem Jak wygląda taki zabieg?
Jeśli chodzi o rekonstrukcje na skórze głowy wypadających włosów. Barwniki stosowane przy zabiegu zostały stworzone specjalnie do wykonywania makijażu permanentnego. Specjalnym urządzeniem są wtłaczane w skórę głowy i stymulują mieszki włosowe, w celu odtworzenia ich naturalnego wyglądu. Zabieg mikropigmentacji włosów jest prosty trwa od 1 do 6 godzin w zależności od ilości mieszków, które trzeba „odtworzyć”. Zaraz po zabiegu może pojawić się lekkie zaczerwienienie i opuchlizna, jednak jest to naturalna kolej rzeczy, która mija w krótkim czasie. Bezpośrednio po zabiegu pigment jest zdecydowanie ciemniejszy niż kolor włosa, jednak po ok 2-3 dniach, w procesie łuszczenia skóry, kolor zblednie i będzie identyczny z naturalnym.

Pigmentacja medyczna brodawki i otoczki sutkowej. Podczas pigmentacji otoczki sutkowej linergistka wykonuje rysunek nowej brodawki kredką. Po zaakceptowaniu kształtu i koloru przystępuje do wykonania zabiegu. Odtwórcza pigmentacja otoczki sutkowej i brodawki polega na użyciu kilku pigmentów, które aplikuje się do wcześniej znieczulonej skóry w ten sposób, aby uzyskać trójwymiarowy naturalny efekt. Aby tusz w pełni się przyjął, a efekt końcowy zachwycał, makijaż permanentny brodawki wykonywany jest stopniowo, podczas 2-3 spotkań w odstępach miesięcznych. Tyle czasu potrzeba, aby pigment ustabilizował się w naskórku. Po wykonaniu makijażu permanentnego brodawki należy zachować higienę miejsca pigmentacji, stosując higieniczne nakładki w biustonoszu.
Aby zabieg był w pełni bezpieczny i skuteczny, pacjentka musi zakończyć leczenie chemioterapią i radioterapią. Musi upłynąć minimum 6 miesięcy od zabiegu rekonstrukcji piersi. Niezbędna jest również konsultacja z lekarzem prowadzącym oraz jego zgoda na wykonanie makijażu permanentnego otoczki sutkowej.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Kompetencje kosmetologa w świetle wykonywanych zabiegów estetycznych.

Jak wiadomo kosmetolog to nie lekarz, ale więcej niż kosmetyczka. Wszystkie te trzy zawody mają swoje regulacje prawne. Wciąż jest to bardzo kontrowersyjny temat pośród kosmetologów i lekarzy, kto ma jakie kompetencje zawodowe oraz jakie zabiegi może wykonywać dana osoba.
Polskie prawo jest niejednoznaczne nie daje odpowiedzi na pytanie, jaki jest podział kompetencji między kosmetolożką a lekarzem medycyny estetycznej. Za główne kryterium przyjmuje się to, czy podczas zabiegu zostaje przekroczona granica skórno-naskórkowa. Tylko lekarze i pielęgniarki mogą dokonywać iniekcji. Drugim kryterium jest inwazyjność zabiegów. W rękach kosmetyczki IPL może być dobrym narzędziem, ale już laser niekoniecznie.
Wiele osób myśli, że medycyna estetyczna jest bardzo mało wymagająca, nie potrzeba do niej wiedzy tylko umiejętności. Dużo osób chętnie wykonuje zabiegi medycyny estetycznej ze względu na fakt dużych zysków, ponieważ jest dość duży popyt pośród kobiet na zabiegi poprawiające niedoskonałości urodowe. Tymczasem trzeba pamiętać, że jest to jedna z najbardziej obszernych dziedzin, gdyż wymaga wiedzy z wielu różnych obszarów medycyny. Trzeba bardzo dobrze rozumieć fizjologię starzenia się organizmu, a także znać się na dermatologii, endokrynologii, flebologii, a częściowo też chirurgii, nie mówiąc o wiedzy techniczno-fizycznej, niezbędnej do bezpiecznego stosowania szeregu urządzeń. Co więcej, wiedza ta nie jest podana w jednym zestawie podręczników, trzeba ją czerpać z różnych źródeł.
Wykonywanie zawodu lekarza polega na udzielaniu "świadczeń zdrowotnych" przez osobę posiadającą odpowiednie uprawienia – przede wszystkim osobę, która ukończyła 6-letnie studia na kierunku lekarskim. Tyle przynajmniej dowiemy się z ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty z dnia 5 grudnia 1996 r., (Dz.U. 1997 Nr 28, poz. 152 z późn. zm.). Świadczenia zdrowotne to w szczególności badanie stanu zdrowia, rozpoznawanie chorób i zapobieganie im, leczenie i rehabilitacja chorych (ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty) a także działania służące zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu lub poprawie zdrowia oraz inne działania medyczne wynikające z procesu leczenia lub przepisów odrębnych regulujących zasady ich wykonywania (ustawa o działalności leczniczej z dnia 15 kwietnia 2011 r. (Dz.U. Nr 112, poz. 654 z późn. zm.). Wśród specjalizacji lekarskich brak jest specjalizacji z zakresu medycyny estetycznej – w praktyce zajmują się nią lekarze chirurdzy, chirurdzy plastyczni, dermatolodzy.
Z kolei zawód kosmetologa nie jest regulowany. Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania z dnia 27 kwietnia 2010 r. (Dz.U. Nr 82, poz. 537) wymienia go, co prawda, jako jednego ze specjalistów z zakresu ochrony zdrowia, obok np. psychoterapeuty, ale klasyfikacja ta została wprowadzona na potrzeby rynku pracy i nie wynikają z niej żadne uprawnienia czy definicja zawodu.

Czy przerywanie ciągłości skóry jest niebezpieczne?

Owszem, konsekwencje przerwania ciągłości skóry mogą być poważne, np. w sytuacji, w której ktoś nie przestrzega standardów higieny, nie używa rękawiczek, nie sterylizuje sprzętu. Istotnym elementem zabiegu z przerwaniem ciągłości skóry jest wiedza. Warto zauważyć, że źle wykonany zabieg może w konsekwencji skutkować martwicą tkanek. Praca z kwasem hialuronowym wymaga nie tylko specjalistycznej wiedzy, ale i doświadczenia oraz wprawy. Wprowadzenie substancji niewystarczająco precyzyjnie grozi powikłaniami i utratą zdrowia, a nawet życia. Lekarze medycyny estetycznej, świadomi zagrożenia płynącego z zabiegu, przed każdą iniekcją przygotowują ampułkę z hialuronidazą. Rozpuszcza ona kwas hialuronowy, gdy okaże się, że wektor wkłucia był niewłaściwy lub doszło do innych, nieprzewidzianych sytuacji. Ponieważ jednak „rozpuszczalnik” jest preparatem bardzo drogim, gabinety kosmetyczne na ogół z niego nie korzystają

Czy kosmetyczka powinna zajmować się zabiegami z zakresu medycyny estetycznej?

Dla własnego spokoju oraz zdrowia klientek lepiej nie. Jeśli natomiast chciałaby się tym zajmować, najlepiej wejść w ścisłą współpracę z lekarzem. Wtedy zabiegi są bezpieczne i na pewno prawidłowo wykonane.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)

 


Technika „layering” - co to takiego?

Czy kiedykolwiek zadałaś sobie pytanie jak dbam o skórę, czy mogę robić to lepiej?
Patrząc na kobiety z Azji i ich młodo wyglądającą skórę można zastanawiać się jak pielęgnują cerę i dlaczego mimo upływającego czasu są tak młode i piękne.
Layering oznacza warstwowanie. Technika layering to nic innego jak nakładanie kosmetyków warstwowo na skórę. Tak naprawdę wykonujemy standardowe czynności pielęgnacyjne, jednak z zachowaniem odpowiedniej kolejności wykonywania etapów. W ten sposób kosmetyki mają najlepsze działanie na skórę, a pielęgnacja jest najbardziej efektywna. Layering jako metoda pielęgnacyjna jest najbardziej popularna w Japonii, gdzie rytuał ten jest kobiecą tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Na Zachodzie zyskuje dopiero na popularności, jednak już zrzesza spore grono fanów.
Możemy podzielić go na dwa etapy pielęgnacji: poranny i wieczorny.

Rytuał poranny

Po starannym oczyszczeniu twarzy, nakładamy i wklepujemy w skórę mleczko nawilżające. Następnie należy zastosować serum, które zoptymalizuje regenerację komórek. Kolejny krok to nawilżenie poprzez krem nawilżający, najlepiej o bogatym składzie i zawierający filtry UV oraz antyutleniacze. Na koniec, pielęgnacja skóry wokół oczu. Jak wiadomo skóra ta jest wyjątkowo delikatna i wymaga szczególnej uwagi. Dlatego wybierając kosmetyk do pielęgnacji skóry wokół oczu, wybierajmy te bogate w składniki odżywcze i witaminy.

Rytuał wieczorny

Aby zakończyć dzień i zadbać o skórę należy wykonać demakijaż, oczyszczenie oraz mikro złuszczanie skóry. Niezwykle istotna jest faza peelingu, która pomaga usunąć martwe komórki i stymuluje regenerację skóry. Bardzo ważna jest systematyczność w rytuale piękna.
Cały etap pielęgnacji można podzielić na kilka kroków.

  • Demakijaż z wykorzystaniem naturalnych olejków.
  • Oczyszczenie twarzy przy pomocy delikatnej pianki.
  • Peeling delikatnie złuszczający (2 razy w tygodniu).
  • Tonizowanie.
  • Maska kolagenowa w płachcie.
Zalety layeringu:

Znaczna poprawę kondycji skóry. Skóra jest regularnie odżywiana i nawilżana. Systematycznie dostarczane są do niej składniki odżywcze. Co ważne, nasza skóra jest też regularnie poddawana demakijażowi.

Wady layeringu:

Warto zaznaczyć, że, mimo iż ta metoda pielęgnacji ma bardzo duże korzyści dla naszej skóry to bez wątpienia jest czasochłonna. Wymaga od nas dużego nakładu czasowego. Jednak efekt jest na tyle zachwycające i spektakularne, że naprawdę warto.
Co ciekawe, nie tylko w pielęgnacji wykorzystujemy technikę layeringu, ale i w perfumiarstwie i to na dwa różne sposoby. Layering to nie tylko skuteczna technika nakładania perfum, które nie tylko polega na przedłużeniu trwałości ulubionego zapachu. Layering to również sztuka mieszania perfum na ciele.
Wielu wielbicieli i producentów perfum definiuje layering jako nakładanie warstw przy użyciu więcej niż jednej formy tego samego zapachu. Innymi słowy, jeżeli kupiłaś już perfumy marki X, to aby wzmocnić siłę ich oddziaływania, powinno się dodatkowo w codziennej pielęgnacji stosować balsam do ciała czy żel pod prysznic z tej samej linii, dedykowany do tych perfum. Wówczas zapach będzie wyczuwalny na całym ciele.
Ale istnieje jeszcze drugi wariant layeringu, znacznie bardziej interesujący. Layering w tej bardziej zaawansowanej formie oznacza, bowiem coś bardziej kreatywnego. Polega na stosowaniu więcej niż jednej warstwy perfum w tym samym czasie po to, aby uzyskać zupełnie nową kompozycję.

Jak stosować layering perfum?
  1. Idealne do layeringu są kompozycje składające się z jednej lub dwóch wiodących nut zapachowych. Dobre do layeringu są również perfumy zawierające przewodnie nuty wanilii, bursztynu czy zapachy kokosowe, ponieważ te akordy znakomicie współgrają ze wszystkimi innymi zapachami.
  2. Przy zakupie produktów komplementarnych takich jak żel pod prysznic czy balsam do ciała, wybierz produkty z tej samej rodziny zapachowej. To samo tyczy się innych rodzin zapachowych. Perfumy kwiatowe zestawiaj z kwiatowymi balsamami, owocowe z owocowym żelami pod prysznic itp.
  3. Nawilżanie (natłuszczanie) skóry jest niezwykle ważne przy layeringu. Im bardziej nawilżona jest twoja skóra, tym dłużej trwać będzie na niej zapach. Dobrze natłuszczona skóra powstrzymuje cząsteczki zapachowe przed parowania.
  4. W tradycyjnym podejściu perfumy aplikuje się w mocne punkty ciała takie jak łokieć, szyja czy nadgarstek. Ale layering nie jest tradycyjnym podejściem do nakładania perfum, dlatego warto wyjść poza schematy. Dobrym pomysłem jest spryskanie zapachem włosów czy wewnętrznej części ramion.
  5. Ostatnia zasada to odczekać minimum godzinę. Dlaczego akurat godzinę? Bo dopiero o tym czasie nałożone zapachy zmieszają się z zapachem feromonów naszego ciała i dopiero wtedy można ocenić efekt layeringu. A najlepiej, jeśli ktoś inny oceni efekt- partner lub partnerka.

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Więcej artykułów…