babyhair.pl

 


Owoce w produktach kosmetycznych.

Letnia pora roku to wspaniały czas, nie tylko ze względu na pogodę, ale również, dlatego, że właśnie wtedy rozpoczynają się zbiory owoców. Owoce kojarzą nam się w większości z kuchnią i przetworami na zimę, jednak znalazły zastosowanie w kosmetyce i kosmetykach. Co ciekawe wykorzystuje się wszystkie części owoców miąższ, skórkę, a nawet pestki. Owoce w kosmetykach nawilżają i odżywiają skórę. Złuszczają zrogowaciały naskórek. Wyraźnie wygładzają zmarszczki znajdujące się na powierzchni skóry. Z darów natury w postaci owoców korzystali już w starożytności. Kobiety tworzyły wówczas maseczki z owoców na twarz, aby nawilżyć i dodać cerze blasku.

Właściwości kosmetyczne owoców:

Oczyszczają i złuszczają skórę na dwa sposoby. Po pierwsze w sposób mechaniczny poprzez łupiny i sproszkowane pestki są wykorzystywane do produkcji peelingów do twarzy i ciała oraz w peelingach enzymatycznych. Ich działanie opiera się na keratolitycznym działaniu enzymów pozyskiwanych właśnie z owoców. Peeling enzymatyczny nakłada się na wilgotną skórę i rozprowadza okrężnymi ruchami. Pozostawiamy go na czas, który zaleca producent na opakowaniu i po jego upływie zmywamy kosmetyk letnią wodą.

Doskonale nawilża skórę dzięki zawartości wosków, które poprawiają konsystencję preparatu oraz tworzą ochronny płaszcz hydrolipidowy na skórze. Dzięki olejom, pozyskiwanym z owoców, również poprawimy nawilżenie skóry. W olejkach owocowych zawarte są nawilżające NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe) oraz kwasy omega-3 oraz omega-6. Cennym składnikiem owoców są związki cukrowe- najważniejsze polisacharydy np. pektyny pozyskiwane z jabłek, pigwy oraz porzeczek. Oprócz nawilżenia pektyny działają przeciwzapalnie i łagodzą podrażnienia.

Owoce zawierają w swoim składzie garbniki, przez co kosmetyki z owocami działają przeciwzapalnie i ściągają ujścia mieszków włosowych. Zmniejszają wydzielanie łoju i potu na powierzchnię skóry. Poprzez regulację ilości sebum bardzo często sięga się po owocowe kosmetyki przy leczeniu trądziku. Co ciekawe garbniki doskonale sprawdzają się w łagodzeniu oparzeń skórnych.

Owoce zawierają w nasionach fitohormony, przez co wykorzystywane są w liniach kosmetycznych anti-aging. Odmładzająco działają również przeciwutleniacze zawarte w kosmetykach witaminy z grup A, C, E znajdziemy je tak naprawdę we wszystkich owocach. Odmładzają również czerwone owoce (czerwone grejpfruty, arbuz, owoce dzikiej róży) likopen. Owoce w kosmetyce wykorzystywane są również z uwagi na sole mineralne, wśród których wskazać należy potas, magnez, wapń czy żelazo. Dzięki nim opóźnia się proces starzenia się skóry. Cera pozostaje jędrna i odżywiona pełna blasku.

Barwią i rozjaśniają. Juglon (czyli organiczny związek chemiczny z grupy barwników chinonowych) zawarty w liściach, korzeniach i łupinach barwi keratynę skóry i włosów najczęściej jest stosowany w kremach samoopalających. Substancją rozjaśniającą jest arbutyna (czyli organiczny związek chemiczny z grupy glikozydów fenolowych) znajdziemy ją w borówkach, żurawinie gruszkach i cytrynie, najczęściej znajdziemy ten składnik kosmetyków w kremach na przebarwienia skórne.

Aby jednak owoce mogły znaleźć się w składzie kosmetyków, muszą być po zerwaniu, poddane odpowiedniej obróbce. Najczęściej z zebranych owoców wyciska się sok lub poddaje się działaniu alkoholu, gliceryny lub innych rozpuszczalników robione są ekstrakty. Oleje i olejki i eteryczne tłoczy się na zimno ze skórek i pestek owoców. Stosuje się również papki i owocowe pulpy ze zmiażdżonych owoców. Nowością, która szturmem podbija rynek kosmetyczny, są żywe komórki owocowe. Izoluje się je z miąższu owocowego, skórki lub całego owocu, umieszcza najpierw w neutralnym nośniku, a potem w kosmetyku. W ten sposób zachowują wszystkie swoje naturalne cechy i składniki aktywne.

Dlaczego tak bardzo lubimy owocowe kosmetyki? Ponieważ przez wiele osób lato to najbardziej wyczekana pora roku. Lubimy ciepłe czerwcowe słońce, to właśnie latem mamy dostęp do sezonowych owoców jak maliny czy truskawki. Pragniemy poczuć lato każdym zmysłem, chętnie sięgamy po owocowe zapachy zimą, aby przypomnieć sobie miłe letnie momenty.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Pasty do zębów - którą wybrać?

Wydawałoby się, że każdy potrafi wybrać pastę do zębów. Podchodzę do półki w sklepie, jedna ma różowe opakowanie, inna jest miętowa, ta pod nią ma fluorowe gwiazdki, zaraz obok jest smakowa. Jednak, jaka pasta jest najlepsza dla naszych zębów? Rynek jest dość bogaty. Pasta spełnia wiele zadań. Oprócz tego, że myje zęby, dodatkowo może wybielać, odświeżać oddech, są pasty przeznaczone dla palaczy. Są pasty przeznaczone specjalnie dla dzieci, zazwyczaj nie są one mocno miętowe, mają delikatny i przyjemny posmak i ulubionego bohatera na opakowaniu.

Podstawowymi składnikami wszystkich past są środki ścierne i polerujące (np. sole glinu czy węglan wapnia, krzemionka) Ich zadaniem jest mechaniczne usuwanie osadu. Większość past, które oferuje nam rynek, zawiera środki pieniące (takie jak: Betaina kokamidopropylowa, związki sodu). Piana, która tworzy się podczas mycia zębów zmiękcza związki organiczne w płytce nazębnej i dociera tam, gdzie nie zawsze dociera nasza szczoteczka. Oznacza to, że pomaga oczyścić i utrzymać w higienie trudno dostępne miejsca. Warto też szukać w pastach składników, które dodatkowo hamują mineralizację płytki nazębnej (np. pirofosforany), pomagając utrzymać zęby w czystości.

Jeśli mamy problemy z zębami czy dziąsłami, nie kupujmy pierwszej lepszej pasty. Starajmy się dobierać pasty do naszych potrzeb. Pasta na wrażliwe dziąsła. Gdy mamy dziąsła zaczerwienione, krwawiące podczas mycia zębów, trzeba szukać past ze składnikami, które pomogą opanować stan zapalny. Przede wszystkim będą to wyciągi i olejki ziołowe o działaniu przeciwbakteryjnym i odkażającym (np. z rumianku, tymianku, arniki). Cenny jest też dodatek substancji przyspieszających gojenie (np. alantoina) oraz ograniczających odkładanie się płytki nazębnej, która sprzyja chorobom przyzębia (np. triclosan, chlorheksydyna).

Pasta do zębów wrażliwych. Ile razy zdarzyło się, że podczas jedzenia ciepłych rzeczy i zaraz popijania zimnym napojem bolą nas zęby? To oznaka, że zęby są wrażliwe, znajdująca się pod szkliwem zębina ma liczne kanaliki, które przewodzą bodźce do położonej głębiej, mocno unerwionej miazgi, gdy szkliwo jest cienkie (np. na odsłoniętych szyjkach zębowych) albo porowate (np. po wybielaniu). Przy takiej nadwrażliwości trzeba wybierać pasty, które zawierają składniki tworzące warstwę ochronną i uszczelniają ujścia kanalików zębiny (np. aminofluorek, hydroksyapatyt) i tym samym likwidują przyczynę dolegliwości. W pastach do nadwrażliwych zębów mogą też być substancje, które zakłócają przewodnictwo bodźców bólowych i działają doraźnie uśmierzająco (np. azotan potasu).

Pasta odświeżająca oddech. Do tego rodzaju past dodaje się związki (zwykle chronione patentami), które dezaktywują bakterie bytujące na tylnej części języka i eliminują lotne związki siarki będące źródłem przykrego zapachu. Uczucie świeżości w ustach i przyjemność z mycia zębów, zapewnia także dodatek aromatycznej mięty czy olejków cytrusowych.

Pasty do zębów z fluorem. Składnik ten wzmacnia powierzchnię zębów, przez co jest ona bardziej odporna na atak bakterii oraz pozbywa się mikroskopijnych ubytków, kiedy zaczynają się tworzyć. Jednak należy być ostrożnym, ponieważ uważa się, że fluor wzmacnia zęby, ale może być szkodliwy, jeśli spożywa się go codziennie. Nagromadzenie fluoru w tkankach powoduje zakłócenia pracy enzymów i prowadzi do poważnych efektów ubocznych, takich jak dysfunkcja hormonalna czy neurologiczna. Dzieci są podatne na połykanie past do zębów, zwłaszcza, jeśli są one smakowe, dlatego rodzice powinni nadzorować mycie zębów dzieci i upewniać się, że pasta jest wypłukiwana z pomocą wody.

Dobra pasta ma nie tylko być dostosowana do potrzeb naszej jamy ustnej. Powinna zawierać środki ścierne, które skutecznie usuną płytkę bakteryjną z zębów, ale jednocześnie będą bezpieczne dla szkliwa. Stopień ścieralności i zarazem bezpieczeństwa dla zębów wyznacza wskaźnik RDA (Radioactive Dentin Abrasion). Przy jego określaniu bierze się pod uwagę wielkość drobin środka abrazyjnego (ścieralnego), kształt (kanciasty lub kulisty) i twardość. Wskaźnik RDA w pastach dla dorosłych, przeznaczonych do codziennego użytku, nie powinien być wyższy niż 80, a w pastach do zębów nadwrażliwych – mieścić się w przedziale 30-70. Tylko pasty wybielające mogą mieć wysoki wskaźnik ścieralności, do 194. Niestety nie wszystkie firmy podają na opakowaniu informację o RDA, a jest to dość istotny wskaźnik.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Jak zabezpieczyć stopy i paznokcie przed grzybicą?

Bardzo często bagatelizujemy zmiany na stopach. A to duży błąd, bardzo często sami lekarze skarżą się, że pacjenci zapominają o dolegliwościach stóp, a przecież niewyleczone choroby mogą przenosić się również w inne miejsca ciała. Odpowiednia pielęgnacja stóp może uchronić, między innymi, przed grzybicą.
Grzybica jest chorobą, którą można się bardzo łatwo zarazi, natomiast czas jej leczenia jest bardzo długi. Często dotyka sportowców, osoby starsze oraz osoby korzystające z ogólnodostępnych basenów czy siłowni, osoby, które pracują w wilgotnych i ciepłych miejscach w gumowym obuwiu. Badania dowiodły także, że częściej dotyka ona mężczyzn niż kobiety.

Grzybica stóp jest w ogromnej większości przypadków wywoływana przez dermatofity. Są to grzyby atakujące wyłącznie skórę, paznokcie i włosy. Mają rzadką zdolność do rozkładania keratyny (białka nierozpuszczalnego w wodzie, obecnego m.in. w skórze i paznokciach). Zakażenie następuje przez kontakt z chorymi zwierzętami lub ludźmi. Inny rodzaj grzybic, występujący częściej u dzieci, atakuje jednocześnie stopy i skórę owłosioną głowy. Dotąd nie jest jasna rola grzybów drożdżopodobnych z rodzaju Candida w rozwoju grzybicy stóp, wiadomo jednak na pewno, że często towarzyszą zakażeniom wywołanym przez dermatofity. Grzyby zasiedlają najczęściej martwe, zrogowaciałe warstwy skóry i nie przedostają się poza granicę naskórka czy przydatków skóry.

Odmiany grzybic.
Zasadniczo wyróżnia się trzy główne odmiany grzybicy stóp: międzypalcową, potnicową oraz złuszczającą. Niekiedy można spotkać się również z grzybicą stóp zwaną wrzodziejącą.

  • Grzybica stóp międzypalcowa. Jest najczęstszą postacią grzybicy stóp. Zmiany lokalizują się w przestrzeniach międzypalcowych stóp (najczęściej III i IV przestrzeń), gdzie grzyby znajdują znakomite warunki bytowania, w związku z dużą wilgotnością oraz podwyższoną temperaturą. Dominuje złuszczanie, maceracja naskórka i pęknięcia. Pod zmacerowanym naskórkiem widoczne są ogniska rumieniowe. Powierzchnia zmian bywa wilgotna, o kolorze białoszarawym. Zdarza się, że zmiany rozprzestrzeniają się poza okolice międzypalcowe, obejmując również powierzchnie palców. Nierzadko ten rodzaj grzybicy stanowi źródło zakażenia płytek paznokciowych stóp. Zmianom skórnym często towarzyszy świąd. Choroba czasem może mieć przebieg ostry i bolesny.
  • Grzybica stóp potnicowa. Występują ogniska zgrupowanych pęcherzyków z treścią surowiczą na tle rumienia, umiejscowione najczęściej na podeszwach stóp. Pęcherzyki zlewają się, pękają i następnie złuszczają.
  • Grzybica stóp złuszczająca. Ma przewlekły przebieg. Charakteryzuje się rumieniowymi zmianami z nadmiernym rogowaceniem, o suchej, jakby przysypanej mąką powierzchni. Zmiany często obejmują całe podeszwy i mogą przechodzić na powierzchnie boczne stóp, a czasami nawet na ich grzbiety. Ze względu na to, że przypominają kształtem mokasyny, ten rodzaj grzybicy stóp bywa nazwany grzybicą mokasynową. Nie zawsze występuje świąd.
  • Grzybica stóp wrzodziejąca. Jak sama nazwa wskazuje, odmiana ta charakteryzuje się występowaniem drobnych zmian nadżerkowo-wrzodziejących, które powstają w wyniku ewolucji pierwotnych wykwitów pęcherzykowych. Ten rzadki rodzaj grzybicy stóp zwykle jest powikłany wtórnym zakażeniem bakteryjnym i może prowadzić do zmian o charakterze zapalenia naczyń limfatycznych, czy ciężkiego zakażenia skóry i tkanki podskórnej, z objawami ogólnymi. Zarazić się można od zwierząt.

Jak zabezpieczyć stopy przed grzybicą?

  • Noś wygodne i przewiewne obuwie. Najlepiej takie, które wykonane jest z naturalnych materiałów, dzięki którym stopa będzie się mniej pocić.
  • Zmieniaj jak najczęściej skarpetki, szczególnie, gdy są mokre albo wilgotne.
  • Osuszaj mokre buty.
  • W okresie letnim noś sandały lub wygodne klapki stopa oddycha dzięki temu nie jest wilgotna.
  • Nigdy nie używaj wspólnego ręcznika, nie pożyczaj butów ani skarpet, używaj osobistych przyrządów do pielęgnacji stóp i paznokci. To bardzo ważne, aby korzystać tylko ze swoich rzeczy, nie mogą być one wspólne.
  • Gdy udajesz się na basen zabierz ze sobą klapki, nigdy nie chodź boso w takim miejscu.
  • Nie przymierzaj obuwia na gołą stopę.
  • Po każdej kąpieli wycieraj dokładnie stopy, grzyb lubi miejsca ciepłe i wilgotne, dlatego tak ważne jest dokładne wycieranie stóp po kąpieli.
  • Buty wewnątrz spryskuj dezodorantami grzybobójczymi albo wysypuj je talkiem lub pudrem grzybobójczym.
  • Spękana i sucha skóra to idealne warunki dla rozwoju grzybów. Systematycznie smaruj stopy kremem.
  • Gdy nogi nadmiernie się pocą, najlepiej zrezygnować ze skarpet z włókien syntetycznych na rzecz bawełnianych. Możesz zapobiec poceniu stóp, spryskując je np. sprayem hamującym wydzielanie potu.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Drożdże, jako składnik kosmetyków.

Drożdże znamy wszyscy z zastosowań w kuchni. Jednak drożdże to też ceniony surowiec kosmetyczny. Tak, tak piszemy o tych samych drożdżach. Jednak od początku. Czym są drożdże?

Drożdże to jednokomórkowe grzyby. Rozmnażają się przez pączkowanie. Na chwile obecną rozpoznano i opisano około 60 rodzajów. Kilka z nich jest korzystnych dla człowieka niektóre są patogenne jednak znaczna większość jest neutralna zarówno dla nas ludzi jak i dla zwierząt. Drożdże zawierają w sobie witaminy z grupy B. Witaminy z tej grupy zapewniają nam lepsze samopoczucie, odpowiadają one również za lepszy sen. W drożdżach znajduje się wiele cennych składników potrzebnych człowiekowi do normalnego, prawidłowego funkcjonowania organizmu, substancje białkowe ok. 50 proc., kwasy nukleinowe do 15 proc., związki tłuszczowe ok. 5 proc., sole mineralne ok. 8 proc. (m.in. wapń, fosfor, potas, magnez, żelazo), witaminy.

Pierwsze wzmianki o kosmetycznym wykorzystaniu drożdży znajdziemy w starożytności. Tam wykorzystywano drożdże, jako lek na choroby i obrzęki skóry. Pomagały podczas leczenia hemoroidów. Bardzo dobrze sprawdzały się podczas leczenia oparzeń. Aby zwiększyć ich działanie łączono je z innymi substancjami- okłady z mirtem zwyczajnym zmiękczały ogniska zapalne, a gotowane z figami wykazywały działanie przeciw swędzącym wypryskom i owrzodzeniom.

Drożdże są wykorzystywane podczas leczenia trądziku. Trądzik jest dość powszechnym schorzeniem i niestety walczy z nim bardzo wiele młodych osób, czasami pojawia się u osób starszych. Podczas leczenia trądziku drożdże pozwalają wyregulować ilość wydzieliny, jaką produkują gruczoły łojowe. W ten sposób zmniejszają ilość łojotoku na powierzchni skóry. Ponadto drożdże przyczyniają się do zmniejszenia ilości powstających zaskórników na skórze.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi przeprowadzili badania, jaki wpływ mają drożdże na skórę z rozstępami. Rozstępy są to pasma skóry o zabarwieniu różowym, pojawiające się najczęściej w okolicy brzucha i bioder. Mechanizm ich powstawania jest skomplikowany, a główną przyczyną jest zanikanie obecnych w skórze włókien sprężystych odpowiedzialnych za prawidłowe jej napięcie i elastyczność. Niestety rozstępy obecnie są bardzo powszechne. Nie dotyczą już tylko kobiet w ciąży, jak kiedyś myślano. Obecnie problem z rozstępami mają coraz młodsze osoby, często można też zaobserwować rozstępy u mężczyzn, problem ten dotyczy również osób z zaburzeniami hormonalnymi. Przykładem może być choroba Cushinga. Rozstępy skórne występują także u osób przewlekle leczonych kortykosteroidami. Naukowcy z Łodzi nakładali na skórę probantek kosmetyk, gdzie producent w składzie deklaruje obecność drożdży. U wszystkich pacjentek zaobserwowano znaczny wzrost elastyczności skóry. Rozstępy stały się mniej widoczne, płytsze i zmniejszyły swoje rozmiary. Średnia redukcja szerokości tych zmian wynosiła 1 mm, a średnie zmniejszenie ich długości wyniosło 8, 33 cm. Ponadto zanotowano średni wzrost nawilżenia skóry, która była poddana zabiegom o 8, 4%, a natłuszczenia o 19,4%. W przypadku świeżych rozstępów efekty były o wiele lepsze. Nastąpiła znaczna redukcja zmian i poprawa kondycji skóry.

Domowe kosmetyki z drożdżami:

  • maseczka z drożdżami dla skóry suchej i wrażliwej. Mieszamy ok. 2 gramy drożdży z 2 łyżkami oliwy z oliwek i nanosimy tak przygotowaną maseczkę na twarz. Po 15-20 minutach zmywamy ciepłą wodą.
  • maseczka z drożdżami dla skóry tłustej. Ok. 2 g drożdży mieszamy z przegotowaną zimną wodą i dodajemy kilkanaście kropli soku z cytryny. Papkę nakładamy na twarz i pozostawiamy do całkowitego wyschnięcia, po czym spłukujemy ciepłą wodą.

Drożdże wykorzystuje się również w szamponach i preparatach do włosów. W szamponach przeciw łupieżowych bardzo często w składzie znajdziemy drożdże. Oprócz tego że pomagają nam pozbyć się łupieżu, zmniejszają przetłuszczanie się włosów.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


„Olejowanie” włosów.

Olejowanie włosów szturmem zdobyło zarówno zwolenniczki jak i przeciwniczki tej pielęgnacji włosów. Jak jest naprawdę, czy warto zastosować ten rodzaj zabiegów na włosy?
Zacznijmy od początku - jak zbudowany jest włos? Włos jest to wytwór naskórka. Podstawowy składnik włosów to keratyna. W pigmencie włosa znajduje się barwnik zwany melaniną, który nadaje włosom kolor. Rozróżniamy dwa rodzaje barwnika: ziarnisty i rozproszony. Ziarnisty nadaje włosom ciemny odcień, a rozproszony jasny. Im więcej we włosach jest barwnika rozproszonego, tym włosy są jaśniejszy. Posiadamy około 100-150 tysięcy włosów na głowie. Kolor włosów zależy również od czynników dziedzicznych, naszej rasy oraz klimatu.
Wyróżniamy następujące rodzaje włosów:

  • Proste – w przekroju poprzecznym są okrągłe
  • Faliste – w przekroju poprzecznym są lekko spłaszczone (w kształcie elipsy)
  • Kręcone – w przekroju poprzecznym są bardziej spłaszczone niż włosy falowane
  • Kędzierzawe – w przekroju poprzecznym są w kształcie nerki
  • Fil-fil (najmocniejszy skręt, włosy rosną w kępkach) – w przekroju poprzecznym są w kształcie rogalika

Faza wzrostu włosa:

  • Anagen – trwa kilka lat, w tym czasie następuje wzrost nowego włosa.
  • Katagen – okres trwający od 2 do 3 tygodni, w czasie, którego włos obumiera.
  • Telogen – trwa kilka miesięcy, podczas niego martwy włos zostaje wypchnięty przez nowo rosnący; zrogowaciała opuszka, wznosząc się w kierunku powierzchni naskórka, pozostawia za sobą w mieszku włosowym pasmo komórek, które łączy ją z zanikającą brodawką.

Włosy podczas całego cyklu wzrostu niestety się uszkadzają. Uszkodzenia można podzielić na dwie kategorie- uszkodzenia powierzchniowe wywołane przez uszkodzenia mechaniczne i termiczne oraz uszkodzenia w całej objętości włosów wywołane przez uszkodzenia mechaniczne i środowiskowe. Poprzez odpowiednią pielęgnację możemy ograniczyć negatywny wpływ czynników uszkadzających włosy.
Odpowiednia pielęgnacja włosów powinna składać się z 4 etapów.

  • I Etap – peeling skóry głowy
  • II Etap - mycie skóry głowy i włosów
  • III Etap - kondycjonowanie włosów
  • IV Etap - regeneracja włosów

Olejowanie włosów zalicza się zarówno do kondycjonowania jak i regeneracji. Olejowanie włosów swoje początki ma w ajurwedzie. Najpopularniejszymi olejami do wykonywania rytuału olejowania są: olej kokosowy, rycynowy, arganowy, jojoba i oliwa z oliwek.
Olejować włosy możemy na 2 sposoby na mokro oraz na sucho.

Olejowanie na mokro, na całej długości mokrych włosów nakładamy niewielką ilość wybranego oleju. Owijamy włosy ręcznikiem lub folią i pozostawiamy na minimum 30 minut. Można zostawić na kilka godzin, czasami nawet na całą noc.

Olejowanie na sucho, na całej długości włosów nakładamy kilka kropli wybranego oleju. Owijamy głowę folią lub ręcznikiem. Pozostawiamy jak w przypadku olejowania na mokro minimum na 30 minut. Możemy zostawić również na całą noc, jeśli mamy taką potrzebę.

Możemy spotkać się jeszcze z innymi mniej popularnymi metodami olejowania włosów:

  • Podczas kąpieli wodnej, do ciepłej wody dodajemy kilka kropli oleju i moczymy włosy przez około 15 minut.
  • Na odżywkę, na włosy z odżywką do włosów aplikujemy kilka kropel oleju od nasady w dół. Może być też maska do włosów, jednak nie powinna zawierać ona silikonów w składzie. Metoda ta może sprawdzić się również ze względu na fakt, że w odżywkach zwykle mamy też inne dodatkowe składniki, które pomagają naszym włosom.
  • Serum olejowe, serum powstaje ze zmieszania oleju oraz wody (zamiast niej można wziąć hydrolat lub sok aloesowy) i dowolnej odżywki/maski. Proporcje to mniej więcej, 1: 1: 1 ale możemy je dowolnie modyfikować. Mieszamy olej wodę i maskę, i taką mieszaninę nakładamy na włosy na minimum 2 h. Później zmywamy jak zawsze.

W literaturze naukowej znajdziemy dowody na wnikanie niektórych olejów do wewnątrz włosa np. oleju kokosowego.
Jak zmyć olej z włosów, aby były one domyte? Olej najlepiej zmywa się po zemulgowaniu. Jak zemulgować olej? Włosy naolejowane:

  • Dokładnie należy wypłukać ciepłą wodą.
  • Następnie na wilgotne włosy nakładamy odżywkę i pozostawiamy ją na włosach pod folią na około 5-10 minut.
  • Po upływnie około 10 minut zmywamy odżywkę obfitą ilością letniej wody.
  • Tak umyte włosy po olejowaniu powinny być już czyste i domyte. Jednak, jeśli nie mamy pewności możemy umyć włosy szamponem, który stosujemy, na co dzień. Nałożyć odżywkę i spłukać wodą.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Więcej artykułów…