O nowej metodzie mycia włosów „Low Poo/No Poo”.

Jeśli prześledzimy historię okazuje się, że nie jest to nic nowego. W XVIII wieku w dobrym tonie było mycie włosów raz w tygodniu. Później, kiedy wynaleziono pierwszy szampon, częstotliwość mycia włosów wzrosła do dwóch tygodni. Ta moda trwała do lat 70. XX wieku, kiedy to modne stało się codzienne mycie włosów szamponami. Chociaż skład współczesnych szamponów jest o wiele lepszy niż tych sprzed dziesięcioleci, to jednak są zwolennicy mycia włosów bez stosowania szamponów.
„No poo” to skrót od słów no shampoo, czyli braku użycia szamponu do pielęgnacji włosów. Jest to metoda, która zaleca stosowanie naturalnych środków, które pomogą odzyskać włosom ich blask. Częste użycie szamponu dostępnego w sklepach wpływa na utratę sebum i zmniejszenie ich sprężystości. Dlatego zwolennicy metody „no poo” zalecają mycie włosów alternatywnymi środkami, jak soda oczyszczona, ocet jabłkowy, a nawet czysta woda.

Jak skutecznie umyć słowy metodą „no poo”?

Włosy należy zmoczyć ciepłą wodą i pamiętać, żeby nigdy nie używać gorącej wody do pielęgnacji włosów, nawet jeśli używamy szamponów! Gorąca woda wysusza skórę głowy i wzmaga pracę gruczołów łojowych, przez co włosy stają się bardziej podatne na przetłuszczanie. Po zmoczeniu włosów, należy nałożyć na głowę sodę. Przygotowujemy papkę w proporcji 1 łyżka sody oczyszczonej na 1 szklankę wody. Wcieramy ją w skórę głowy, a nie we włosy. Następnie płuczemy głowę letnią wodą z octem jabłkowy. Wmasowujemy ocet w skórę głowy i płuczemy po raz drugi letnią wodą. Soda oczyszczona może podrażnić skórę głowy. Jeśli jest ona uszkodzona przez szczotkę, podrażniona, takie mycie głowy może być bolesne. Jeśli sytuacja będzie się powtarzać należy zrezygnować ze stosowania sody oczyszczonej, którą można zastąpić innymi składnikami.

Jednak czy naprawdę ta metoda jest tak wspaniała dla naszych włosów, a przede wszystkim dla skóry głowy?

Otóż nie, warto też wiedzieć, że zanim dojdziemy do wprawy w takim myciu włosów, możemy napotkać na pewne problemy. Może się okazać, że po myciu sodą skóra głowy będzie podrażniona. Dzieje się tak, ponieważ soda jest substancją drażniącą. Mycie włosów bez szamponu nie jest tak proste, jakby się wydawało. Metoda mycia włosów „Low Poo” (do której wykorzystywane są szampony typu „Low Shampoo”) teoretycznie wykorzystuje zasadę – „podobne zmywa podobne”. Czyli jeżeli zanieczyszczenia włosów i skóry głowy są związkami tłuszczo pochodnymi (np. sebum, które występuje naturalnie na naszej skórze głowy) to można je zmyć substancjami lipidowymi (np. olejami). W praktyce nie jest tak, ponieważ zanieczyszczenia jakie pojawiają się na włosach i skórze głowy (chociażby kurz) nie są tylko tłuszczowe. Włosy potrzebują mycia odpowiednim detergentem – czyli szamponem zawierającym SPC (substancje powierzchniowo czynne, substancje które mają możliwość, oprócz rozpuszczania, również usunięcia poprzez związanie się z zanieczyszczeniami z powierzchni). W przypadku zasady „podobne zmywa podobne” mamy w zasadzie tylko do czynienia z etapem rozpuszczenia. W związku z tym osoby z np. problemem nadmiernego przetłuszczania włosów lub takie, które myją włosy i skórę głowy rzadziej niż codziennie, będą miały duży problem z dokładnym usunięciem zanieczyszczeń, co w efekcie może prowadzić do powstawania zbędnego depozytu i pogorszenia się jakości włosów i skóry głowy.
Szampon typu „Low”, niestety jest produktem, który ani dobrze nie umyje włosów, ani ich nie zregeneruje. Prawdopodobnie przy pierwszym zastosowaniu może okazać się dobrym produktem kosmetycznym zrobionym samemu w domu, ale każde kolejne użycie będzie gorsze (albo pozostanie depozyt z poprzedniego „niedomycia” i włosy zaczną się szybciej przetłuszczać albo szczególnie końce włosów mogą zacząć się przesuszać). Jest to powrót do tzw. szamponów 2w1 tylko z nową, bardziej modną filozofią, którą chętnie wykorzystują koncerny kosmetyczne.
Ostatnia kwestia marketingowa. Zgodnie z zasadą produkty „Low” powinny być bez siarczanów, parabenów czy silikonów, tymczasem w produktach L’Oreal występuje silikon. Dlatego czytajmy etykiety produktów kosmetycznych i nie dajmy się nabrać na piękne hasła reklamowe. Wykorzystujmy własną wiedzę, aby kupować kosmetyki jak najlepsze dla nas i dla naszej skóry i włosów.


 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Pielęgnacja biustu.

Biust jest symbolem kobiecości. Wiele Pań marzy o idealnym, kształtnym i jędrnym biuście. Niestety, matka natura nie obdarzyła wszystkich tak samo bujnym biustem. Każdy różni się od siebie, nawet, gdy jest w takim samym rozmiarze. Biust jest delikatną częścią kobiecego ciała. Bardzo mocno odziałowuje na niego prawo ciążenia. Niezależnie od wrodzonego wyglądu i wielkości piersi, tylko regularna pielęgnacja i odpowiednie zabiegi pomogą utrzymać je w dobrym stanie. Upływu czasu nie da się powstrzymać, ale poprzez odpowiednią pielęgnację możemy utrzymać odpowiedni poziom elastyczności i jędrności skóry.
Na przestrzeni wieków kanon piękna pokazuje jak rozmiar biustu zmieniał się na przestrzeni wieków. I tak, w średniowieczu za idealny biust uważano mały, drobny, podczas gdy w XVII wieku i za czasów Ludwika XVI za piękny biust uważano pełniejsze kształty. Obecnie za piękne uważa się pełne, okrągłe i kształtne piersi, z dużym dekoltem. Pojęcie idealnego wyglądu biustu nadal jednak pozostaje subiektywne i tylko chirurgia plastyczna potrafi zmienić wrodzony rozmiar i kształt piersi. Można tylko dodać, że idealny rozmiar to taki, który idealnie pasuje do całej sylwetki, nie jest za duży, ani za mały.

Budowa piersi

Pierś składa się z tkanki tłuszczowej, tkanki gruczołowej, przewodów mlecznych, naczyń krwionośnych, nerwów i naczyń limfatycznych okrytych skórą. Właśnie taka budowa sprawia, że narząd ten tak łatwo zmienia wygląd pod wpływem gwałtownej utraty wagi, po okresie ciąży i karmienia. Na wygląd piersi wpływ ma stan budujących ją tkanek i skóry, ich jędrność. Z wiekiem tkanka gruczołowa przekształca się w tłuszczową, która jest luźniejsza i wtedy jeszcze szybciej zmienia się kształt piersi. Dla ich wyglądu duże znaczenie ma stan mięśnia piersiowego większego, znajdującego się pod piersią. Ten mięsień warto rozwijać poprzez odpowiednie ćwiczenia fizyczne

Co wpływa dobrze na kondycję biustu?

Podstawą jest dobrze dobrany biustonosz. Szczególnie, jeśli rozmiar naszego biustu jest większy, będziemy potrzebowały solidnego wsparcia ze strony biustonosza. Warto, więc odwiedzić więcej niż jedną brafitterkę oraz przymierzyć naprawdę dużo różnych modeli, aby wybrać swój idealny.
Ćwiczenia, nie tylko klatki piersiowej, ale też pleców. Choć ćwiczeniami nie powiększymy biustu, możemy z ich pomocą pracować nad postawą i o to tutaj chodzi. Dlatego powinnyśmy skupić się na ćwiczeniu mięśni pleców.
Substancje aktywne pochodzenia roślinnego. Kosmetyki do pielęgnacji biustu działają głównie zapobiegawczo na jędrność skóry poprzez poprawę jej zwartości. W gabinecie kosmetyczki wykonują zabiegi o intensywnym działaniu, przy użyciu produktów kosmetycznych i aparatury, wspomagając je radami dotyczącymi pielęgnacji domowej, która jest niezbędna dla utrzymania efektów zabiegów.
Maseczki. Skóra biustu uwielbia wszelkie ujędrniające i nawilżające maseczki. Jeśli tylko mamy chwilę nie pomijajmy tych okolic podczas pielęgnacji. Jeśli nakładamy maseczkę na szyję i dekolt, śmiało możemy pokryć nią też biust. Często wymaga nawilżenia, szczególnie, jeśli do mycia używamy mocniejszych detergentów.

Co pogarsza kondycję naszego biustu?

Zbyt długie opalanie. Skóra biustu jest cienka i bardzo podatna na oparzenia słoneczne. Jeśli planujemy dłuższe opalanie, musimy pamiętać o filtrach, inaczej możemy odczuć różnicę w jędrności skóry. Rozsądna ekspozycja nie zaszkodzi, ale musimy pamiętać też, że biust nie znosi wizyt na solarium.
Zbyt gorąca woda w kąpieli oraz wysuszania. Kondycje biustu poprawi za to chłodniejszy, ujędrniający prysznic (oby nie za zimny!). Cieplejszy i chłodniejszy strumień stosowany na zmianę poprawi jędrność skory oraz bardzo delikatne środki do mycia skóry, które nie powodują jej wysuszenia.
Ostre peelingi. Skórę biustu zawsze omijamy. Jest zbyt delikatna by stosować na niej np. peelingi solne czy cukrowe.
Duże wahania wagi. Jeśli zależy nam na pełniejszym biuście, duże spadki wagi nie są wskazane. Biust nie lubi odchudzania głównie dlatego, że często wycinamy z diety tłuszcze, również te zdrowe i potrzebne naszej skórze. Ta na piersiach również na tym ucierpi. Zbyt nagłe przybieranie na wadze może zakończyć się powstaniem rozstępów, często spotyka to też dorastające dziewczyny czy kobiety spodziewające się dziecka. Tutaj profilaktyka będzie najważniejsza.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Solanka, borowina, wody lecznicze – wykorzystanie w kosmetykach surowców dostępnych w uzdrowiskach.

Uzdrowiskiem nazywamy miejscowość, w której dostępne są naturalnie czynniki lecznicze. Mogą być to zarówno wody mineralne nazywane leczniczymi, jak i właściwości klimatyczne.
Jednym z powszechnie stosowanych surowców naturalnych w kosmetykach przeznaczonych do pielęgnacji ciała jest solanka. Solanka to wysoko zmineralizowana woda podziemna, w której skład wchodzą chlorki sodu i wapnia, a także takie cenne pierwiastki jak: jod, brom, potas, magnez, lit. Leczy ona schorzenia reumatyczne, urazy narządu ruchu i schorzenia neurologiczne. Używana jest także do inhalacji. Solanki występują niemal na całym terytorium Polski, za wyjątkiem Sudetów.

Jak działa solanka?

Dodana do kąpieli rozszerza ujścia mieszków włosowych oraz stymuluje proces wymiany jonowej między ciałem człowieka a roztworem kąpielowym. W rezultacie usuwane są z organizmu toksyny a takie produkty przemiany materii jak: mocznik, kwas moczowy i mlekowy, aceton czy kreatynina, wchłaniane przez znajdujące się w solance minerały. Dodawana jest także do kremów do rąk, balsamów do ciała, mydeł w płynie, a także rozgrzewających maści.

Lecznicze torfy, czyli borowiny

Nazwa borowiny wywodzi się od pierwszych torfów stosowanych w celach leczniczych, które pochodziły z bagiennych terenów porośniętych borami. Powstaje z roślinności bagiennej w obecności wody i mikroorganizmów, głównie beztlenowych. Uzyskane w procesie wartościowe i cenne składniki aktywne mają pozytywny wpływ na organizm i skórę. Borowiny stosuje się w postaci okładów, kąpieli, a także, jako składnik wielu kosmetyków. Surowiec ten zaaplikowany na skórę miejscowo przegrzewa tkanki, co pomaga w usuwaniu toksyn z organizmu. Borowina ogranicza dyskomfort powstały w wyniku przeciążenia, przemęczenia i stresu. Wspomaga proces regeneracji naskórka oraz zwalcza wolne rodniki i pielęgnuje skórę. Dość powszechnie używana jest w zabiegach redukujących cellulit i rozstępy. Pobudza przemianę materii, usprawnia krążenie, dostarczając komórkom więcej tlenu i składników. Skóra po zastosowaniu jest miękka i gładka.

Wody lecznicze

Pochodzą ze specjalnych źródeł leczniczych. Zawierają nie mniej niż 1000 mg składników mineralnych w litrze oraz co najmniej jeden składnik leczniczy w odpowiednim stężeniu takim, które znacząco wpływa na funkcjonowanie organizmu. Zasoby wód naturalnych znajdują się głęboko pod ziemią. Dzięki temu są skutecznie izolowane od wszelkich zanieczyszczeń. Przez wiele setek lat wypłukiwały z okolicznych skał cenne dla zdrowia minerały i zawierają ich od 500 mg do ponad 1500 mg w jednym litrze. Najczęściej są to: magnez, wapń, sód, siarczany, chlorki i węglany. Stężenie i proporcje tych dobroczynnych składników zależą od budowy geologicznej danego regionu. Mamy, więc wody:

  • Nisko zmineralizowane. Nasycenie minerałami nie przekracza 500 mg na litr.
  • średnio zmineralizowane. Mają 500-1500 mg/l minerałów.
  • wysoko zmineralizowane. Zawierają one ponad 1500 mg minerałów w litrze. Taka jest np.

Tylko naturalne wody źródlane o niskim lub średnim nasyceniu minerałami można pić codziennie, bez żadnych ograniczeń. I tylko one nadają się do przyrządzania posiłków dla małych dzieci. Z pozostałymi wodami trzeba uważać, bo w niektórych nasycenie jednym lub kilkoma składnikami jest na tyle znaczące, że łatwo można przedawkować i zaszkodzić zdrowiu.

Do celów kosmetycznych stosuje się głównie wody oligoceńskie oraz termalne. Woda oligoceńska stanowi część hydrosfery i zlokalizowana jest głównie w wolnych przestrzeniach między skałami, do głębokości kilku kilometrów. Ma około 15-30 tysięcy lat i dzięki temu, że nie miała kontaktu ze współczesną cywilizacją, charakteryzuje się wyjątkową czystością i naturalnym składem. Uwagę zwraca obecność krzemionki, magnezu, wapnia, fluoru, żelaza, miedzi i selenu. Wody mineralne, w tym woda oligoceńska i wody z okresu jurajskiego wykorzystywane są do produkcji preparatów tj. kremy, balsamy, maseczki.
Wody termalne stanowią bijące z głębi ziemi gorące źródła o właściwościach leczniczych, czyste mikrobiologicznie i bogate w mikroelementy. Poza tym, na skutek wysokich temperatur w wodzie zachodzą reakcje prowadzące do powstawania nowych, cennych substancji. Czystość wód termalnych to ich główna zaleta. Dzięki niej stanowią bazę hipoalergiczną dla kosmetyków. Balsamy i kremy na bazie wód termalnych należy stosować na czystą skórę. Twarz spryskaną wodą w sprayu można po kilku minutach wytrzeć chusteczką higieniczną lub pozostawić do wyschnięcia.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Stopa cukrzycowa

Zespół stopy cukrzycowej jest poważnym powikłaniem cukrzycy. W najgorszym przypadku może skończyć się kalectwem w wyniku amputacji kończyny. Niestety zespołem stopy cukrzycowe jest zagrożony każdy diabetyk. Jednak największe ryzyko niesie późno wykryta choroba oraz źle kontrolowana, ponieważ utrzymujący się wysoki poziom glukozy, z biegiem czasu, może prowadzić do uszkodzenia naczyń krwionośnych oraz włókien nerwowych w obrębie stóp, co jest bezpośrednią przyczyną rozwoju zespołu stopy cukrzycowej. Zespół stopy cukrzycowej może dotyczyć osób chorych bez ran na kończynach dolnych, jak i również chorych z owrzodzeniami. Jak już wcześniej zostało wspomniane, utrzymujący się przez długi czas poziom cukru we krwi wpływa m.in. na układ nerwowy i krwionośny. W następstwie uszkodzenia tych dwóch systemów organizmu zostaje zaburzone czucie i ukrwienie stóp. Dlatego często się zdarza, że początek choroby pozostaje niezauważony przez diabetyka.

Jak rozpoznać stopę cukrzycową?

Przede wszystkim postawą jest systematyczne oglądanie stopy czy nie ma na nich ran, ani innych zmian, które mogą zaniepokoić. Niepokojące powinny być:

  • Ból stopy odczuwany za dnia i rosnący nocą przy współwystępowaniu uczucia mrowienia i kłucia, a także skurczów mięśni w kończynie,
  • Pogorszenie stanu skóry na stopach - łuszczenie naskórka i jego pękanie,
  • Złe gojenie się ran powstałych na stopach,
  • Nieprawidłowe odczuwanie ciepłoty i bodźców bólowych,
  • Zaburzenia czucia w stopie,
  • Drętwienie kończyny,
  • Owrzodzenia,
  • Zaburzenia równowagi.

Zespół stopy cukrzycowej należy potraktować bardzo poważnie, ponieważ w konsekwencji może spowodować miejscową martwicę tkanek. U diabetyków martwica ma przeważnie formę zgorzeli - zachodzi suche lub wilgotne gnicie tkanki. Wygląda to jak wrzody z otoczeniem tkanki brązowej, brązowo-czarnej lub czarnej, niekiedy zielonkawej bądź zielonkawo-żółtej, zwykle widoczne są głębsze partie skóry odsłonięte przez uszkodzone warstwy wierzchnie.

Pielęgnacja to podstawa

Każdy pacjent wymaga indywidualnego podejścia. Do pielęgnacji należy stosować kosmetyki dobrane do aktualnego problemu związanego ze skórą. Ważne jest zapobieganie zrogowaceniom i modzelom, a w przypadku ich powstania nie powinny być samodzielnie usuwane za pomocą ostrych przedmiotów i środków chemicznych. Powinien to wykonać Podolog podczas zabiegu pedicure. Bardzo istotną kwestią jest również obuwie. Obuwie dla diabetyka powinno być luźne, aby nie powodowało ucisku. Wskazane jest zaopatrzenie się we wkładki do obuwia. Nie należy również zapominać o przeciwwskazaniach, takich jak: stosowanie termoforów i urządzeń do masażu stóp czy chodzenie boso, ponieważ grożą one urazami termicznymi lub mechanicznymi. Należy zadbać również o to, aby do butów nie dostało się żadne ciało obce. Przed każdym założeniem butów należy dokładnie skontrolować wzrokiem lub dłonią czy nic do nich nie wpadło.

Jak leczyć stopę cukrzycową?

Najważniejsza jest profilaktyka. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Profilaktyka w przypadku stopy cukrzycowej polega na:

  • Właściwym leczeniu cukrzycy,
  • Obniżeniu poziomu cholesterolu i ciśnienia tętniczego krwi,
  • Monitorowaniu stanu stóp, zachowaniu ich higieny,
  • Obcinaniu paznokci tak, by nie wrastały w skórę,
  • Noszeniu wygodnego obuwia z materiałów przepuszczających powietrze (np. skóry naturalnej) oraz skarpet "oddychających", najlepiej bezszwowych,
  • Dokładnym myciu i osuszaniu stóp oraz ich nawilżaniu.

Wszelkie zabiegi pielęgnacyjne na stopach z użyciem narzędzi powinny być przeprowadzane w gabinetach kosmetycznych albo lekarskich. Z powodu zaburzenia czucia samodzielne ingerowanie w tkankę może skutkować ranami. Wiele gabinetów podologicznych w swojej ofercie posiada leczenie i prowadzenie stopy cukrzycowej. Bardzo istotnym elementem leczenia są wizyty u diabetologa. Diabetolog powinien ustalić taką metodę leczenia, aby doprowadzić poziom cukru we krwi do normy. Normuje się to poprzez odpowiednio dobrane leki, jeśli do tej pory nie były zastosowane. Trudno gojące się rany i owrzodzenia leczy się antybiotykami. Uszkodzone tkanki łatwo mogą ulec zakażeniu bakteriami. Zakażenie opóźnia i utrudnia regenerację i grozi sepsą, czyli zespołem ogólnoustrojowej reakcji zapalnej wywołanym zakażeniem. Antybiotyki podawane są najpierw dożylnie, a następnie doustnie, równolegle miejscowo stosuje się opatrunki z aktywnym srebrem, antyseptyki i roztwory antybiotyków. Aby antybiotykoterapia była skuteczna, rany na stopie cukrzyka powinny być regularnie oczyszczane z martwiczych tkanek. Skutkiem stopy cukrzycowej, której gojenie trwa dłużej niż 6 tygodni, może być zapalenie kości.
W leczenie stopy cukrzycowej powinien być zaangażowany także chirurg. Zadaniem tego specjalisty jest regularne usuwanie obumarłych tkanek, a w przypadku konieczności - amputacja kończyny. Amputacja w stopie cukrzycowej stosowana jest w ostateczności, często bardzo oszczędnie, by usunąć tylko martwicze tkanki, zachowując zdrowe i te, które mogą zostać wyleczone.
Leczenie powikłań cukrzycy jest refundowane, w tym wizyty u diabetologa, interwencje chirurgiczne.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Pielęgnacja włosów kręconych.

Włosy kręcone wymagają szczególnej pielęgnacji. Wynika to przede wszystkim z ich nierównej struktury i tendencji do odchylania się łusek. Ponadto łatwo tracą wilgoć oraz nie odbijają światła. Z tego powodu kręcone włosy zazwyczaj są także matowe, łamliwe, podatne na puszenie i urazy mechaniczne. Aby temu zapobiec, należy dostosować zabiegi pielęgnacyjne do ich specyficznych wymagań. Jak dbać o loki, aby były zdrowe, sprężyste i dobrze się układały? Przy odpowiedniej pielęgnacji można ujarzmić nawet włosy kręcone.
Zaczynając od podstaw, najważniejsze są dobrze dobrane kosmetyki. Szampon do włosów kręconych powinien delikatnie oczyszczać skórę głowy i pasma z zanieczyszczeń. Dodatkowo powinien mieć lekką formułę, która nie będzie obciążać loków. Najważniejsze zadania szamponu, to:

  • Zapobieganie puszeniu się włosów,
  • Zapobieganie nadmiernemu skręceniu,
  • Nadanie lokom sprężystości.

Jakie składniki są cennym elementem szamponu do włosów kręconych?

  • Wyciąg z bambusa – zawarte w nim polisacharydy dodają sprężystości lokom i ograniczają ich puszenie.
  • Proteiny (np. keratyna, jedwab i elastyna) – intensywnie nawilżają włosy i podkreślają ich skręt.
  • Olejki roślinne – nawilżają, nabłyszczają i uelastyczniają włosy kręcone oraz zabezpieczają je przed działaniem wolnych rodników.

Do włosów kręconych bez obaw możemy stosować kosmetyki z silikonem. Kosmetyki, z silikonem w składzie, tworzą na włosach film, który chroni je przed utratą wilgoci i uszkodzeniami mechanicznymi. Silikony nadają kręconym włosom połysk i podkreślają ich skręt. Silikony to tak naprawdę rodzaj emolientów, dlatego zabezpieczają włosy przed puszeniem się. Jednak pamiętajmy, co za dużo to niezdrowo. Tak jest i w tym przypadku. Zbyt duża warstwa tych polimerów może zalegać na włosach i obciążać je, silikonowy film ochronny, który zabezpiecza loki przed uszkodzeniami mechanicznymi jednocześnie blokuje przenikanie do ich wnętrza substancji pielęgnacyjnych z masek i odżywek. Z tego względu przy włosach kręconych należy stosować lekkie silikony, które łatwo usuwają się z powierzchni włosa podczas mycia delikatnym szamponem lub samodzielnie odparowują.

Jak suszyć włosy kręcone?

Aby zminimalizować problem puszenia się loków, staraj się nie nadużywać suszarki. Gorące powietrze wydobywające się z urządzenia może pogorszyć kondycję włosów. W zamian rozczesz włosy palcami i pozwól lokom wyschnąć naturalnie. Nigdy nie wycieraj mokrych loków ręcznikiem – do tego celu użyj ręczników papierowych. Jeżeli jednak musisz użyć suszarki, posłuż się modelem z dyfuzorem. Kieruj strumień powietrza od wewnątrz włosów i w miarę suszenia gnieć i skręcaj palcami poszczególne pasma. Gdy nie używasz suszarki z dyfuzorem, susz włosy wraz z kierunkiem ich wzrostu.
Jak obcinać włosy kręcone?
Włosy kręcone mogą być obcięte na wiele sposobów i nabrać dzięki temu nowego wyrazu. Ich strzyżenie warto powierzyć profesjonaliście. To, jak włos będzie układał się po przycięciu i jaki ostateczny kształt zyska fryzura, zależy od kilku czynników:

  • Naturalnego sposobu ułożenia włosów,
  • Gęstości loków,
  • Rodzaju skrętu.

Doświadczony fryzjer wie, jak obciąć włosy kręcone, aby uzyskać najlepszy efekt. Dodatkowo doradzi, jaka długość oraz fryzura będą najlepsze dla danego typu urody. Sposób cięcia należy, bowiem dostosować do kształtu twarzy i umiejętnie modelować nim jej kontury.
Największym wrogiem kręconych włosów, jak twierdzą osoby posiadające ten rodzaj włosów, jest wilgoć. Co zrobić, gdy nasze włosy naprawdę mocno się kręcą, a za oknem mżawka. Jest na to bardzo prosty sposób. Wystarczy użyć dedykowanego włosom kręconym lakieru do włosów, który ochroni włosy przed nadmierną wilgocią i sprawi, że loki przez długi czas pozostaną w nienaruszonym stanie.
Pielęgnacja włosów kręconych może wydawać się skomplikowana i bardzo czasochłonna. Wystarczy jednak zaopatrzyć się w specjalne kosmetyki, które nawilżą włosy i podkreślą ich skręt. Sięgajmy jednak po sprawdzone marki, które rozumieją wrażliwość włosów kręconych. Przy odpowiedniej pielęgnacji, włosy będą lśniące oraz pięknie skręcone.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Więcej artykułów…