Senselier, nos, nuty zapachowe, woda kolońska a woda perfumowana – odkrywamy tajemnice słownika perfumiarzy.

Jak wiadomo nie od dzisiaj, kolebką perfumiarstwa jest francuskie miasto Grasse. Początkowo był to zawód rodzinny, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Zapachy tworzyli też kapłani, aptekarze i perfumiarze – rzemieślnicy. Dziś we Francji istnieje kilka szkół, które kształcą fachowców. Zazwyczaj na roku jest kilka osób, które po trzy- lub czteroletniej nauce, odbywają praktyki u tzw. „nosa” z wieloletnim doświadczeniem. Zasada przyuczania przez starszych wciąż jest zatem żywa. Przeciętny człowiek potrafi rozróżnić kilkanaście tysięcy zapachów, ale nie wszystkie potrafi nazwać. „Nosowie” mają do dyspozycji około 1500 surowców, które potrafią rozróżnić, nazwać a następnie odpowiednio wykorzystać.

Perfumiarz – to twórca kompozycji zapachowych, receptur stosowanych np. przy wytwarzaniu perfum lub perfumowanych kosmetyków.

Senselier, czyli inaczej Trener zapachu, wbrew pierwszemu skojarzeniu, nie tworzy perfum, ale uczy, jak je wykorzystywać. Prowadzi warsztaty na temat prawidłowego używania perfum, dobierania zapachów, a także wykorzystywania ich w marketingu, m.in. poprzez tworzenie zapachowych wizytówek firm. Dzięki niemu mamy skojarzenie z danego sklepu z zapachem, który jest tam rozpylany. Senselier nie zajmuje się produkcją perfum, ale doskonale zna zapachy, potrafi je mistrzowsko odróżniać, rozbierać poszczególne kompozycje na czynniki pierwsze. Po powąchaniu esencji z flakonika jest on w stanie powiedzieć, jakie aromaty perfumy kryją w nucie głowy, serca oraz bazy. Trener zapachowy błyskawiczne określi także rodzinę zapachów (zielone, drzewne, kwiatowe, orientalne, owocowe, słodkie). Senselierzy prowadzą również warsztaty dla firm, które w swoich kampaniach marketingowych chcą wykorzystać siłę aromatów. Poszczególne zapachy mogą wykazywać działanie relaksujące, odprężające lub pobudzające. Kompozycje często niwelują stres, dodają energii, poprawiają humor.

Nuty zapachowe

Każdy zapach składa się z trzech podstawowych elementów – trzech nut zapachowych. Jest to zbiór woni rozwijających się w trakcie kontaktu wonności ze skórą. Cała koncepcja nut zapachowych jest oparta na założeniu, iż jedne substancje będące w składzie kompozycji perfum odróżniają się od innych szybkością parowania, czyli trwałością. Większość dzisiejszych perfum jest komponowana wedle tego składu. Taka struktura potrafi precyzyjnie określić moment, w którym poszczególne komponenty kompozycji są wyraźnie wyczuwalne, w miarę jak zapach się rozwija, a później znikają wskutek kontaktu z powietrzem. Wąchając perfumy najpierw wyczuwamy nutę górną, nazywaną także nutą głowy, potem środkową, tzw. nutę serca, a na samym końcu dolną, zwana nutą bazy (głębi lub podstawy). Przyjrzyjmy im się trochę bliżej.
• Nuta głowy – to pierwsza nuta, którą czujemy zaraz po otwarciu flakonika z perfumami. Ma ona bardzo duże znaczenie - jest pierwszym odczuciem Klienta i to głównie na podstawie jej zapachu decydujemy się na zakup konkretnych perfum. Na samym początku jest niezwykle intensywna, lecz jej zapach bardzo szybko się ulatnia. Wyczuwamy ją na skórze przez kilkanaście minut do pół godziny. Ta nuta składa się zazwyczaj z owoców, które nadają całej kompozycji lekkości i świeżości.
• Nuta serca – kolejna z nut, którą poczujemy po ok. 10 minutach od użycia perfum. Jest ona połączeniem dwóch pozostałych nut, ale stanowi również konieczne ich uzupełnienie. Często zdarza się tak, że w ogóle nie zwraca ona naszej uwagi, lecz to właśnie ona jest odpowiedzialna za istotę połączenia pozostałych aromatów - tworzy bukiet i decyduje o charakterze zapachu. Najważniejszymi składnikami w tej nucie są akordy korzenne oraz kwiatowe. Jej zapach utrzymuje się na skórze do dwóch godzin.
• Nuta głębi inaczej nuta bazy - wraz z upływem czasu perfumy przechodzą kolejną magiczną metamorfozę, aby na samym końcu dotrzeć do swojej nuty bazowej, czyli podstawowej. Poczujesz ją po 20 minutach. Chociaż jest to nuta o niewielkiej intensywności, ale to ona ma decydujący wpływ na charakter całej kompozycji zapachowej, jest tłem zapachu, decyduje o jego osobowości i dlatego czasami jest nazywana nutą głębi. To od tej nuty zapachowej kreatorzy perfum rozpoczynają komponowanie całego zapachu. Jest ona odpowiedzialna za trwałość zapachu, ulatnia się bardzo powoli i jest wyczuwalna od kilku do nawet kilkunastu godzin. W skład nuty bazowej wchodzą takie składniki jak cybet, leśne żywice, piżmo i ambra, a także wanilia, przyprawy drzewne i korzenne. Poza tym dodaje się także do niej substancje, które powodują, iż zapach przez dłuższy czas utrzymuje się na skórze. Woń nuty bazowej może być wyczuwalna nawet po upływie kilku dni.
Komponując perfumy kreatorzy zwracają baczną uwagę, aby w każdej z trzech faz rozwijania się ich aromatu występowały substancje pachnące podobnie. To zapewnia harmonijny i nieprzerwany proces rozwijania się aromatu.

Podział zapachu w perfumach

Warto zauważyć, że perfumy, woda perfumowana, woda toaletowa i woda kolońska nie są synonimami. Różnica pomiędzy tymi wodami jest oparta na procentowej zawartości olejków zapachowych w konkretnym roztworze. Na pierwszy rzut oka jednak, różnicę widać przede wszystkim w cenie.
• Perfumy są najdroższe z grupy wód perfumowanych, ponieważ mają największą zawartość „zapachu” w roztworze: 15% - 30%. Na opakowaniu możesz odnaleźć także obcojęzyczną nazwę: Perfum lub Perfume. Ta forma zapachu jest najbardziej długotrwała, wystarczy jedna kropla, aby zapach utrzymywał się przez cały dzień. Dlatego też ich objętość jest niewielka, buteleczki nie przekraczają 15 ml.
• Woda perfumowana - Eau de Perfum - stężenie olejków waha się od 8 do 15%. Woda perfumowana jest tańsza od perfum, a ich zapach utrzymuje się na skórze dość długo. Można je stosować zarówno, na co dzień, jak i na wieczorne okazje.
• Woda toaletowa - Eau de Toilette – zawiera od 4 – 8% zapachu. Ten rodzaj wody perfumowanej jest najbardziej popularny wśród perfum męskich – w zasadzie żadna markowa firma nie produkuje wód perfumowanych dla mężczyzn. Kobiety stosują wody toaletowe do użytku codziennego.
• Woda kolońska - Eau de Cologne – stężenie „zapachu” w zasadzie nie przekracza 5% i są najtańszymi wodami perfumowanymi.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Ciąża kontra kosmetyki pielęgnacyjne. Prawdy i mity o stosowaniu kosmetyków w czasie ciąży.

Ciąża to magiczny czas w życiu każdej kobiety. Jest to czas nie tylko oczekiwania, ale i zmian, jakie zachodzą w organizmie kobiety. Bo jak wiadomo rośnie w niej mały wielki człowiek. Przez dziewięć miesięcy ciało się zmienia, dlatego to ważne, aby w tym wyjątkowym okresie szczególnie dbać o skórę.
Bardzo często zdarzają się sytuacje, że kobieta podczas ciąży odstawia wszystkie kosmyki używane do tej pory, ponieważ usłyszała teorie zakładające zły wpływ substancji kosmetycznych na rozwój noszonego w łonie matki dziecka. Niestety zdarzają się sytuacje, że kobiety nie są do końca edukowane w tej dziedzinie, a rezygnują z kosmetyków na tzw. wszelki wypadek. Dużo lepszym rozwiązaniem okazuje się zgłębienie wszelkich informacji na temat ich rzekomej szkodliwości. W wielu przypadkach nie chodzi o całkowite odstawienie preparatu, ale na przykład używanie go rzadziej niż do tej pory, bądź wymienienie na inny rodzaj, z odmiennym składem czy bez toksycznego komponentu. Wystarczy nauczyć się dokładnie czytać informacje przedstawione na etykietach produktów. Nie ma podstaw, aby przez 9 miesięcy unikać pielęgnacji ciała i ogólnego dbania o siebie. Trzeba to robić po prostu z głową i bezpieczeństwem dla nas i maluszka.
Często słyszy się, że w czasie ciąży należy zrezygnować z lakierów do paznokci. Jest to prawda, ale należy unikać lakierów zawierających toluen i formaldehyd – dowiedziono bowiem, że substancje te mają negatywny wpływ na rozwój płodu, a zwłaszcza gruczołów płciowych. Należy wybierać lakiery łagodne, które w swoim składzie nie zawierają toluenu ani formaldehydu. Paznokcie w okresie ciąży są mocne i nie łamią się tak łatwo, więc warto korzystać i wykonywać zabiegi manicure czy pedicure. Pedicure i manicure w ciąży są bezpieczne pod pewnymi warunkami. Koniecznie należy sprawdzić, jak czyszczone są narzędzia. Powinny być sterylizowane w specjalnych urządzeniach, dzięki czemu nie ma ryzyka, że kobieta w ciąży zarazi się chorobami wirusowymi, np. wirusowym zapaleniem wątroby. W ciąży można zdecydować się na manikiur hybrydowy, żelowy czy tipsy - w żadnych badaniach nie stwierdzono, by składniki kosmetyków używanych podczas nakładania lakieru były szkodliwe. Ze względu na bardzo nieprzyjemny, drażniący śluzówki zapach preparatów lepiej zrezygnować z paznokci akrylowych.
Nie ma powodu, by rezygnować również z makijażu kolorowego. Należy jednak wybierać kosmetyki hipoalergiczne. Hipoalergiczne, czyli wywołujący mniej podrażnień i alergii. Warto zwracać uwagę na skład produktu - podkłady rozświetlające i przeciw zmarszczkowe często zawierają witaminę C, kwasy owocowe albo pochodne retinolu, które nie tylko mogą podrażniać, ale też zwiększać skłonność do przebarwień skóry w ciąży. Podrażniać mogą też pigmenty wykorzystywane w tuszach i cieniach – zarówno naturalne, jak i sztuczne. W przypadku naturalnych pigmentów niewskazane są te na bazie laki, kalafonii, a także pochodne związków węglowych. Ze sztucznych pigmentów problemy w ciąży powodują najczęściej karmin (mają go fioletowe i czerwone cienie), tlenek chromu (znajdujący się w zielonych cieniach i tuszach). Jeśli w makijażu wykorzystujesz właśnie takie kolory, bezpieczniej będzie zmienić kosmetyki na mineralne albo poszukać kosmetyków kolorowych dla alergików.
Bardzo często można też usłyszeć, że w czasie ciąży na skórze pojawiają się przebarwienia, które pozostają po porodzie. Nie jest to do końca prawda. Cera w ciąży jest wrażliwsza na promienie UV, dlatego krem na dzień powinien mieć filtr o faktorze minimum SPF 30. Warto zrezygnować na czas ciąży z filtrów chemicznych, które mogą przenikać do krwioobiegu. Należy uważać na filtr Ethexyl Methoxycinnamate, Homosalate, Benzophenone-3-4, Methylbenzylidene Camphor, Octyl Dimethyl PABA. W tym okresie lepiej wybierać filtry fizyczne, które również wykazują mniejsze ryzyko podrażnień.
Zmienić może się też rodzaj cery w ciąży. Za sprawą estrogenów, które spowalniają pracę gruczołów łojowych, skóra normalna lub mieszana może się zacząć przesuszać, a nawet reagować podrażnieniem na silne składniki.

Czego lepiej unikać w trakcie ciąży?
Witaminy A i jej pochodnych.

Retinoidy i retinol- składnik wielu kremów przeciwzmarszczkowych dla kobiet. Ma wspaniały wpływ na skórę, jednak w ciąży może powodować wady wrodzone u dzieci. W czasie ciąży używać lepiej mniej inwazyjnych preparatów do nawilżania skóry twarzy.

Kwasów owocowych AHA.

Używane są w dużym stężeniu, w niektórych złuszczających naskórek peelingach oraz kremach do twarzy. Powodują dość często trwałe przebarwienia, a także sprzyjają występowaniu podrażnień skóry.

Kwasu salicylowego.

Jeśli stosujesz kosmetyki na trądzik oraz peelingi uważaj na ten składnik. Zawarty w nich kwas salicylowy i jego pochodne, które występują również w popularnym olejku wintergreen i wyciągu z wierzby, powodują wrodzone wady płodu. Mogą być przyczyną zaburzeń krzepliwości krwi u noworodków, a także różnego rodzaju powikłań w ciąży.

Olejek bergamotowy.

Jest to substancja zapachowa niektórych kosmetyków pielęgnacyjnych. Można ją znaleźć między innymi w żelach i płynach do kąpieli oraz kremach i balsamach do ciała. Ma działanie fitotoksyczne, a dodatkowo stosowanie jej w ciąży może powodować trwałe zmiany na skórze w postaci plam pigmentacyjnych.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Olejki hydrofilowe.

Olejki hydrofilowe to kolejny duży krok na rynku kosmetycznym w rozwoju kosmetyków przeznaczonych do mycia twarzy. Moda na olejki hydrofilowe przyszła do nas z Azji. Przełomowe jest to, że dzięki najnowszym technologiom olej ma właściwości myjące, bez negatywnego wpływu na produkcję sebum przez skórę.

Czym jest hydrofilowość?

Hydrofilowość to inaczej wodolubność. Hydrofilowość to skłonność cząsteczek chemicznych do łączenia się z wodą. Hydrofilowe są zwykle cząsteczki, które mają duży moment dipolowy jako całość, czyli są polarne lub mają grupy funkcyjne o dużym momencie dipolowym.

Czym jest olejek hydrofilowy?

Olejki hydrofilowe to połączenie oleju z emulgatorem. Dzięki obecności emulgatora, olejek świetnie łączy się z wodą i doskonale zmywa wszelkie zanieczyszczenia skóry oraz co istotne, nie pozostawia na niej tłustej warstwy. W swoim składzie zawiera cenne oleje roślinne oraz odpowiednio dobrany emulgator. Brak wody w składzie olejku pozwala na zachowanie długiej trwałości produktu i ograniczenia lub nawet wyeliminowania z jego składu konserwantów.
Olejek hydrofilowy nie podrażnia, nie szczypie w oczy, jest odpowiedni dla wszystkich typów cery, w tym tłustej. Może być mieszany z wodą - do wytworzenia piany lub aplikowany bezpośrednio na wacik do demakijażu. Nie zawiera alkoholu, silikonów, parabenów i barwników. Ze względu na naturalny skład, mogą go stosować osoby ze skórą wrażliwą i atopową. Pozbawiony jest agresywnych detergentów i środków myjących.
Olej z emulgatorem wiąże nie tylko substancje rozpuszczalne w olejach, ale także w wodzie. Mycie skóry takim olejem pozwala na kompleksowe oczyszczenie z zanieczyszczeń. Wystarczy wmasować go w skórę, a następnie zmyć wodą.

Korzyści wynikające ze stosowania olejków hydrofilowych:

  • Bezpieczeństwo stosowania – posiadają prosty skład. Nie zawierają konserwantów ani żadnych innych zbędnych substancji, takich jak detergenty i środki myjące, przez co mogą być stosowane także do demakijażu oczu,
  • Nie naruszają bariery ochronnej skóry – skutecznie, lecz delikatnie oczyszczają bez naruszenia pH skóry,
  • Bardzo dobrze zmywają wodoodporny tusz, szminki i podkłady o przedłużonej trwałości,
  • Ich stosowanie nie jest czasochłonne,
  • W dłuższym okresie stosowania poprawiają stan cery – potrafią wyregulować produkcję sebum i wspomóc walkę z zaskórnikami, dzięki czemu skóra jest zadbana.
Jak stosować olejki hydrofilowe?

Do wyboru mamy dwie metody. Tak naprawdę, na którą się zdecydujemy zależy tylko od nas i tego, co nam bardziej odpowiada.
Metody do wyboru:

  • Na sucho – na dłoń aplikujemy kilkanaście kropel oleju i wmasowujemy w twarz, następnie całość zmywamy wodą. Gdy zachodzi konieczność, można użyć ściereczki z mikro fibry lub bawełnianych wacików. Czynność mycia wodą powtarza się kilkakrotnie, aż do dobrego oczyszczenia skóry.
  • Na mokro – zaaplikowany olejek na dłoń, miesza się z wodą w celu wytworzenia mleczno-białej emulsji micelarnej, a następnie myje nim twarz. Olejek hydrofilowy po wymieszaniu z wodą ze względu na brak detergentów nie pieni się (na co warto zwrócić uwagę, ponieważ rynek przyzwyczaił nas do kosmetyków, które się pienią). Powstała emulsja wiąże cząsteczki brudu i makijażu. Wszelkie zanieczyszczenia związane są przez micele i spłukiwane wodą.

Na rynku mamy bardzo szeroki wybór olejków hydrofilowych zarówno w drogeriach stacjonarnych oraz w internetowych sklepach kosmetycznych. Co ciekawe, taki olejek można bez problemu wykonać w domowym zaciszu, zamawiając półprodukty kosmetyczne z Internetu. Należy pamiętać o zachowaniu kilku ważnych rzeczy. Po pierwsze dokładnie należy sprawdzić, czy mamy wszystkie potrzebne rzeczy do wykonana olejku. Następnie przygotowujemy stanowisko pracy, bardzo ważne, aby było ono czyste, z zachowaniem podstawowych zasad higieny. Następnie przygotowujemy nasz olejek według receptury kosmetycznej:
W zależności od rodzaju naszej cery, musimy dobrać olejek hydrofilowy dostosowany do rodzaju naszej skóry.

Do skóry suchej:
  • Olej z avocado – 80 g (w butelce na olejek)
  • Olej z pestek dzikiej róży – 9,5 g
  • Glyceryl Cocoate– 10 g (to wielofunkcyjna substancja, będąca doskonałym środkiem emulgującym, emolientem oraz środkiem rozpuszczającym. Jest pochodzenia naturalnego - jest otrzymywana z oleju kokosowego i gliceryny.)
  • Witamina E – 0,5 g - dodana do oleju avocado
  • Do butelki z olejem wlewamy wszystkie składniki. Należy przelewać je bardzo dokładnie, niemal do ostatniej kropli, nie pozostawiając ich opakowaniach.
  • Następnie całość dokładnie wymieszać poprzez wstrząsanie butelką.
  • Olejek jest gotowy do użycia. Jego ważność to pół roku.
Olejek do cery trądzikowej:
  • Olej ze słodkich migdałów – 80 g
  • Olej jojoba – 9,5 g
  • Glyceryl Cocoate– 10 g (to wielofunkcyjna substancja, będąca doskonałym środkiem emulgującym, emolientem oraz środkiem rozpuszczającym. Jest pochodzenia naturalnego - jest otrzymywana z oleju kokosowego i gliceryny.)
  • Witamina E – 0,5 g - dodana do oleju ze słodkich migdałów
  • Do butelki z olejem wlewamy wszystkie składniki. Należy przelewać je bardzo dokładnie, niemal do ostatniej kropli, nie pozostawiając ich opakowaniach.
  • Następnie całość dokładnie wymieszać poprzez wstrząsanie butelką.
  • Olejek jest gotowy do użycia. Jego ważność to pół roku.

Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Masaż twarzy - sposobem na zachowanie młodości.

Czym jest masaż kosmetyczny? Jego najpopularniejsza definicja to „masaż kosmetyczny jest to zespół ruchów wykonywanych, nieuzbrojoną ręką masażysty w odpowiednim czasie z odpowiednią siłą, zgodnie z przebiegiem mięśni, naczyń krwionośnych i limfatycznych.”
Głównym celem masażu kosmetycznego jest utrzymanie skóry i mięśni w stanie elastyczności i zapobieganie powstawaniu zmarszczek, a więc przede wszystkim działanie profilaktyczne.
Jak do każdego zabiegu kosmetycznego, również tutaj, mamy przeciwwskazania. Przeciwwskazania do masażu to:

  • Ciąża;
  • Stany zapalne, alergiczne i zakaźne skóry;
  • Usunięcie zęba i zmiany ropne około zębowe;
  • Stan ropny migdałów;
  • Guzki w przebiegu węzłów chłonnych;
  • Zaawansowana miażdżyca naczyń;
  • Stany gorączkowe;
  • Wady serca;
  • Wysokie nadciśnienie tętnicze;
  • Zapalenie żył i świeże zakrzepy;
  • Nadczynność tarczycy.

Wskazania do masażu kosmetycznego twarzy:

  • • Skóra sucha, dojrzała (ale nie zbyt wiotka)
  • Skóra odwodniona, łuszcząca się
  • Skóra słabo odżywiona
  • W odmrożeniach
  • Dla pojędrnienia i uelastycznienia skóry
  • Dla relaksu
  • Wprowadzenie substancji leczniczych i odżywczych
  • Udrożnienie kanałów potowych i łojowych
  • Przed i po operacjach plastycznych.
Działanie masażu na skórę.

W sensie fizjologicznym masaż działa bezpośrednio (miejscowo) i pośrednio przez odruchy na centralny układ nerwowy. Jego działanie miejscowe, bezpośrednio na tkanki, które masujemy, powoduje zaróżowienie skóry, pobudzenie krążenia, rozszerzenie naczyń krwionośnych. Daje to lepsze dotlenienie, zwiększa się bowiem, dopływ krwi tętniczej do masowanych obszarów. Masaż także lekko złuszcza warstwę rogową naskórka, ułatwiając oddychanie skórze i szybsze wchłanianie zastosowanych preparatów. Mechanizm drażnienia górnych warstw skóry pobudza je do odnowy, wzmacnia elastyczność skóry i mięśni, przeciwdziałając tworzeniu się zmarszczek.
W sensie pośrednim masaż pobudza ogólnie układ krwionośny i limfatyczny, usprawnia mięśnie i pracę serca, oddziałuje również na układ nerwowy i hormonalny.

Wpływ masażu kosmetycznego twarzy, szyi i dekoltu na organizm człowieka

Wpływ bezpośredni

NA SKÓRĘ
  • Podczas masażu usuwane są w postaci łusek, obumarłe komórki naskórka.
  • Masaż ułatwia oddychanie skórne.
  • Masaż poprawia czynności wydzielnicze gruczołów łojowych i potowych.
  • Pod wpływem masażu naczynia skórne się rozszerzają, skóra jest zaróżowiona.
  • Masaż przyśpiesza obieg krwi i chłonki w naczynia skórnych.
  • Mechanizm drażnienia górnych warstw skóry pobudza je do odnowy, wzmacnia elastyczność skóry, przeciwdziałając tworzeniu się zmarszczek.
NA TKANKĘ MIĘŚNIOWĄ

Pod wpływem masażu tkanka mięśniowa jest lepiej zaopatrywana w tlen i substancje odżywcze.
Masaż zwiększa zdolność mięśni do pracy.
Masaż pobudza włókna mięśniowe do skurczu i podnosi ich napięcie.

NA UKŁAD KRWIONOŚNY I LIMFATYCZNY

Masaż pobudza układy do pracy, przez co powoduje wzmożenie zasilania organów w tlen i substancje odżywcze.
Zwiększa szybkość usuwania z organizmu produktów rozpadu, likwidację objawów zastoinowych, a także wchłanianie obrzęków.
Naczynia krwionośne rozszerzają się i wzrasta szybkość obiegu krwi.
Masaż ułatwia pracę serca poprzez zmniejszenie oporu krwi w tętnicach.

Ruchy w masażu kosmetycznym:

Głaskanie

  • Każdy masaż rozpoczynamy i kończymy głaskaniem. W niektórych przypadkach jest to jedyny chwyt możliwy do zastosowania. Głaskaniem możemy też przeplatać poszczególne techniki (w celu wydłużenia zabiegu).
  • Głaskanie to ruchy posuwiste wykonane stroną dłoniową ręki lub opuszkami palców. Ręka masażysty posuwa się lekko, bez nacisku (lub nieznaczny) bez naciskania skóry i miarowo. W tempie 20 ruchów głaskań na minutę (1 ruch trwa 3 sek.). Przy głaskaniu końcowym tempo można zwiększyć do 25 głaskań.

Rozcieranie

  • Charakterystyczne dla tej techniki jest wytworzenie znacznej ilości ciepła oraz przekrwienie masowanych tkanek. Rozcieranie to wykonywanie szeregu krótkich ruchów, kółek, zygzaków, pętli, spirali bez naciągania skóry. Najczęściej wykonujemy w tempie 40-60 ruchów na minutę (1,5 – 1 sek./ ruch)
  • Ruchy rozcierania rozdzielają i rozgniatają nagromadzone złogi stałe i półstałe
  • Zmniejsza pobudliwość nerwową i powoduje rozluźnienie mięśni
  • Powoduje zwiększenie przekrwienia tkanek

Ugniatanie

  • Stanowi zasadniczą część zabiegu. Jest to ruch rozluźniający. Ręka masująca uciska skórę.
  • Ugniatanie pobudza włókna mięśniowe do skurczu wypychając płyny międzytkankowe, podnosi napięcie i odżywienie mięśni. Ugniatanie to również bierna gimnastyka mięśni, ruch ten przyspiesza procesy regeneracyjne uszkodzonych mięśni.

Oklepywanie

  • Są to ruchy pukające, wykonywane lekko i żwawo. Uderzenia powinny być krótkie, szybko następować po sobie. Sprężystość tych ruchów czyni je niebolesnymi i chroni przed powstawaniem sińców.
  • Oklepywanie to silny bodziec mechaniczny wywołujący w krótkim czasie maksymalne przekrwienie; pobudza mięśnie do skurczów.
  • Przy oklepywaniu kierunek masażu jest dowolny.

Wibracje

  • Polegają na wywołaniu drgań, przykładamy opuszki palców do masowanej części, mięśnie kończyny górnej napinamy maksymalnie, izometrycznie.
  • Wykonywanie wibracji jest dla masażysty bardzo męczące. Cały ruch wykonujemy 15 sekund.
  • Drgania przesuwają płyny ustrojowe.
  • Uspokajają mięśnie.
  • Zmniejszają tętno.
  • Likwidują zmęczenie.
  • Bardzo korzystne przy skórach mało elastycznych, starzejących się.

Regularnie wykonywany masaż twarzy ujędrnia i uelastycznia skórę twarzy. Skóra jest bardziej napięta, zrelaksowana i wygląda na młodszą.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)


Surowce kosmetyczne z mórz i oceanów.

Morza i oceany są pełne drogocennych surowców kosmetycznych. Historia wykorzystywania naturalnych składników roślinnych w kosmetyce jest niezwykle bogata i sięga czasów starożytnych. Nasi przodkowie wypracowali receptury przydatne również współcześnie - choć niewątpliwe wiele się zmieniło
Najpopularniejszy surowiec kosmetyczny to algi. Algi stosowane są w kosmetykach w różnych celach: jako dodatek, wypełniacz zapewniający odpowiednie cechy organoleptyczne produktu, w celu stabilizacji formulacji i jako składnik bioaktywny, mający zapewnić skórze określone korzyści. Algi znalazły zastosowanie w kosmetykach ze względu na zawartość szeregu związków chemicznych – przyswajalnych białek, węglowodanów, lipidów, witamin i soli mineralnych, egzogennych aminokwasów, nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) na czele z kwasami: gamma-linolenowym (GLA), eikozapentenowym (EPA) i dokozaheksanowym. Działanie alg jest bardzo szerokie – nawilżają skórę, poprawiają jej jędrność i elastyczność, regenerują, wykazują działanie przeciwalergiczne, przeciwzapalne, poprawiają koloryt skóry, regulują nadmierną aktywność gruczołów łojowych, sprawdzają się w terapii trądziku. Zauważyć należy, iż większość mikroelementów występujących w składzie alg, jest łatwo przyswajalna przez organizm ze względu na ich skład chemiczny zbliżony do składu plazmy komórkowej.
Astaksantyna jest barwnikiem roślinnym zaliczanym do grupy ksantofili, a jej naturalne źródło stanowią algi. Ze względu na swą specyficzną budowę chemiczną wykazuje znacznie silniejsze właściwości antyoksydacyjne niż pozostałe karotenoidy. Normalizuje procesy różnicowania keratynocytów, przyspiesza regenerację naskórka, wpływa na syntezę kolagenu, chroni skórę przed uszkodzeniami wywołanymi przez promieniowanie UV.

Woda, sól i błoto z Morza Martwego

właściwości wody, błota i soli z Morza Martwego były znane od ponad 1500 lat. Ze względu na wysoką zawartość siarki i magnezu błoto z Morza Martwego jest z powodzeniem stosowane w leczeniu reumatyzmu, natomiast woda o wysokiej zawartości soli magnezu mających anty-podrażnieniowe spektrum działania sprawdza się w leczeniu schorzeń skóry- atopowego zapalenia skóry, łuszczycy i grzybicy. Woda zawiera ponadto wapń, sód, potas, cynk, stront, siarczany i bromki. Kąpiele z dodatkiem soli z Morza Martwego usprawniają funkcje barierowe skóry, poprawiają jej nawilżenie i redukują podrażnienia oraz suchość skóry. Okłady na ciało z błota działają oczyszczająco, pobudzają krążenie krwi, a przez to dotleniają skórę. Takie okłady dobrze sprawdzają się przy terapiach odchudzających, ponieważ ujędrniają skórę.

Rafa koralowa

proszek koralowy wykorzystywany jest jako środek peelingujący, rozjaśniający, absorbujący nadmiar sebum i źródło minerałów dla skóry. Pozyskiwanie koralowego proszku na potrzeby przemysłu kosmetycznego pociąga za sobą negatywne konsekwencje, bowiem powoduje zaburzenia funkcjonowania środowiska wodnego, stąd też brane są pod uwagę farmy koralowców, a ich cykl życia w naturalnym środowisku jest dokładnie obserwowany i oceniany. Koral stosowany był już wcześniej w suplementach diety jako źródło węglanu wapnia. Proszek z koralowca bogaty jest w żelazo, magnez, azot, fosfor, potas i krzem. Właściwości proszku koralowego są podobne do właściwości talku, przez co może być stosowany jako substancja pochłaniająca sebum, bywa wykorzystywany jako środek czyszczący i wybielający w pastach do zębów, a także jako środek opalizujący w cieniach do powiek i podkładach.

Ziemia okrzemkowa

nazywana jest również diatomową lub diatomitem. Jest to miękka skała osadowa powstająca w zimnych morzach i jeziorach ze skamieniałych pancerzyków glonów jednokomórkowych – okrzemek. Ziemia okrzemkowa jest biała lub żółtawa, porowata, lekka i pylasta. Zbudowana jest głównie z krzemu. Ziemia okrzemkowa kryje się wśród składników kosmetyków pod nazwą INCI: Diatomaceous Earth. Wykorzystywana jako środek peelingujący, usuwa z powierzchni skóry zanieczyszczenia i martwe komórki, stymuluje odnowę komórkową, pozostawia skórę gładką, promienną i aksamitną w dotyku.


Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Więcej artykułów…